Warszawa

Rzepa brzydka, ale robotna

Nigdy w życiu! – zawołała Marta Gutowska pytana, czy jej pies Rzepa po nagrodzie będzie faworyzowany. – Żadnych forów! Jej zadaniem jest praca
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Konserwa wołowa, sucha karma, na deser surowe mięso – tak Marta Gutowska ze Stowarzyszenia Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami STORAT nagrodziła swoją Rzepę.
Ten owczarek niemiecki oraz labradorka Rumba wygrały drugą edycję Plebiscytu na Psa Bohatera. Wczoraj ich opiekunowie odebrali nagrody – po 5 tys. zł – w restauracji Ogrody Foksal.
W wakacje w Rudawce Rymanowskiej Rzepa wywąchała 13-latka, który po kłótni z rodzicami uciekł do lasu. Za to otrzymała tytuł Pies Bohater Profesjonalista (jako że zawodowo zajmuje się ratowaniem). Pochodzi z uznanej hodowli czeskiej Traho. Jej rodowodowe imię to Nathalie Traho. A imię Rzepa bierze się stąd, bo miała być zdrowa jak rzepa. – Psy do pracy z tej hodowli są brzydkie, ale bardzo robotne – mówi Gutowska.
Zaś w kategorii amatorów, czyli Pies Bohater, najlepsza okazała się Rumba. Ta labradorka na co dzień pracuje jako dogoterapeuta. W wakacje, na plaży w Gdańsku, Rumba uratowała życie tonącemu 7-letniemu Krzysiowi. Przyholowała do brzegu chłopca, którego fale wciągały na pełne morze. – Jaka jest najcenniejsza nagroda dla psa za dobrze wykonane zadanie? Zabawa ze swoim panem – zdradza Gutowska. [ramka][link=http://www.zyciewarszawy.pl/temat/1.html" "target=_blank]Życie Warszawy Online[/link][/ramka]
Źródło: Życie Warszawy

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL