Styl życia

Stopy nie lubią syntetyków

autor: KitAy
Flickr
Jak dbać o stopy
Grzybice stóp, pocenie, brodawki wirusowe — to najczęstsze dolegliwości, z którymi pacjenci zgłaszają się do dermatologa. By im zapobiegać, należy dbać o higienę i pielęgnację stóp. A gdy już się pojawią, nie bagatelizować.
Pocenie się stóp pojawia się zwykle u osób otyłych, z cukrzycą, nadczynnością tarczycy. Występuje również u osób z zaburzeniami hormonalnymi, np. w okresie dojrzewania lub przekwitania. — Przyczyną mogą być uwarunkowania genetyczne oraz niewłaściwa pielęgnacja, noszenie nieprzewiewnego, ciasnego i syntetycznego obuwia, sztucznych skarpet i pończoch. Skóra wówczas nie oddycha i poci się — mówi dr Katarzyna Sobczak-Radwan, dermatolog z Lux Medu. Stopy swobodnie oddychają tylko w naturalnych materiałach, jak np. bawełna czy wełna. Dolegliwość można zmniejszyć, używając na co dzień preparatów z apteki, które mają w składzie chlorek glinu. Do wyboru są dezodoranty lub kremy. — Małą skuteczność mają preparaty ziołowe, ale kąpiele np. w szałwii, dębu czy lawendy nie zaszkodzą — dodaje lekarka. Bardzo ważna jest higiena stóp. Nogi powinno się myć jeden, dwa razy dziennie, najlepiej żelem lub mydłem przeciwpotowym, pamiętając o dokładnym osuszaniu, szczególnie przestrzeni między palcami, gdyż ciepłe i wilgotne środowisko sprzyja rozwojowi grzybicy. Po umyciu, warto stosować talk do stóp, który wchłania wilgoć. Oprócz tego należy często zmieniać skarpetki, wietrzyć obuwie. Jeżeli domowe metody nie działają, warto pójść do dermatologa, który przepisze silniejsze środki. [srodtytul]Grzybicy można zapobiegać [/srodtytul]
— Jeśli nie będziemy zapobiegać poceniu się stóp, może dojść do infekcji grzybiczej lub bakteryjnej, ponieważ wilgoć powoduje macerację naskórka, który z czasem pęka i wówczas o zakażenie nie trudno — mówi dr Sobczak-Radwan. Można się nią zarazić na basenach, siłowniach, w gabinetach kosmetycznych, a nawet chodząc boso po podłodze, po której wcześniej chodziła osoba zarażona. Może pojawiać się także u osób, które przez cały dzień chodzą w nieprzewiewnym obuwiu, u osób z niską odpornością, u chorych na nowotwory i cukrzycę. Pierwsze objawy grzybicy występują zazwyczaj po kilku dniach od zakażenia. Do najczęstszych należą zaczerwienienie skóry, pieczenie i swędzenie stóp, pęcherzyki oraz pękanie i łuszczenie naskórka. Kluczowa dla walki z grzybicą jest szybka reakcja na pierwsze objawy. Warto wtedy zastosować preparat przeciwgrzybiczy, który złagodzi świąd i pieczenie. — Leczenie trwa około sześciu tygodni. Odradzam stosowanie leków, które aplikuje się jednorazowo, gdyż nie działają, być może zmniejszą nieco dolegliwości, ale nie zwalczą grzybicy — mówi dermatolog. Nieleczona grzybica może się też przenosić na pozostałe części stopy, a także na paznokcie. Im bardziej choroba jest zaawansowana, tym bardziej uciążliwa staje się dla chorego. Dlatego ważna jest profilaktyka, a w przypadku zakażenia szybkie leczenie. — Należy nosić wygodne, przewiewne buty, często wietrzyć stopy, dokładnie je osuszać po umyciu, buty w sklepach mierzyć, wkładając skarpetkę, na basenach zawsze mieć własne klapki, używać tylko swojego ręcznika i nawilżać stopy, by skóra była elastyczna i nie pękała — radzi. Jeśli ktoś z domowników leczy grzybicę, należy zadbać, by nie rozprzestrzeniała się na pozostałych. — Chory musi mieć własny ręcznik, mydło i przybory toaletowe, po kąpieli powinien dokładnie dezynfekować wannę lub brodzik. Powinien używać do stóp wyłącznie papierowych ręczników, które będą wyrzucane po użyciu — dodaje specjalistka. [srodtytul]Brodawki częste u dzieci [/srodtytul] Brodawki wirusowe wywołane są przez wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) i występują głównie u dzieci, osób młodych i w średnim wieku, także na stopach. Zwykle atakują dolną powierzchnię stopy i nierzadko są mylone z odciskami. Mogą rozprzestrzeniać się na inne części stopy lub ciała, a także na innych ludzi. — Brodawki zwane potocznie kurzajkami występują pojedynczo lub jest ich więcej. Zarazić się możemy od osoby chorej, zwykle na basenach lub w salach gimnastycznych — mówi dr Katarzyna Sobczak-Radwan. W leczeniu stosuje się preparaty apteczne, a jeśli to nie pomaga, konieczna jest wizyta u dermatologa. — Skuteczną metodą zwalczania kurzajek jest krioterapia czyli mrożenie ciekłym azotem lub podtlenkiem azotu. Metoda jest bolesna i niekiedy trzeba ją powtarzać kilka razy — mówi lekarka. [srodtytul]Zmiękczać kremami z mocznikiem[/srodtytul] Zgrubiały naskórek na stopach, często bagatelizowany, szczególnie przez mężczyzn, może być przyczyną wielu infekcji. — Gdy skóra pęka, łatwiej o zakażenia wirusami lub bakteriami — mówi. Dlatego należy usuwać naskórek i zmiękczać szorstką skórę. Służą do tego pumeksy lub tarki. Pomocne będą także pilingi. Jeśli to nie pomaga, a naskórek jest szczególnie gruby i odrasta szybko warto odwiedzić pedikiurzystkę. Za pomocą frezarek, naskórek usuwają bezpiecznie, szybko i na długo. Zwykle takie zabiegi powtarzać należy co miesiąc. Przy domowej pielęgnacji w miejsca po usunięciu zgrubień wciera się tłuste kremy zmiękczająco-odżywcze, np. z mocznikiem lub kwasem salicylowym.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL