Nieruchomości

Czy przepisy regulują wysokość zaliczki na remonty we wspólnocie?

[i][b]Wspólnota Mieszkaniowa uchwaliła zaliczki na fundusz remontowy w wysokości 0,50 zł/m2 dla właścicieli lokali mieszkalnych oraz 5 zł/m2 dla właścicieli lokali użytkowych. Podwyżkę właściciele argumentują uciążliwością pizzerii prowadzonej w jednym z lokali użytkowych (zapachy wydobywające się na klatkę). Zamontowaliśmy dodatkowe drzwi akustyczne z uszczelkami. Jednak kwota zaliczki nie została zmieniona.
Czy istnieją jakieś przepisy regulujące wysokość zaliczki na fundusz remontowy? Czy można zmusić Wspólnotę do ponownego głosowania nad tą uchwałą?[/b][/i] [b]- M.S.[/b]
Żadne przepisy nie określają wysokości zaliczek, jakie wspólnota mieszkaniowa może ustalić na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną (wydatki na remonty i bieżącą konserwację mieszczą się w tych kosztach). Regulacje takie byłyby zresztą ingerowaniem w prawo własności i prędzej czy później zostałyby zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego. Wspólnoty nie można też "zmusić" do głosowania nad zmianą uchwały. Realizując swoje prawo do współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną można natomiast przedstawić projekt zmian zarządowi lub zarządcy. Powinien on poddać go pod głosowanie. Zgodnie z art. 12 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=128489]ustawy o własności lokali[/link] (dalej uwl) właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej proporcjonalnie do swoich udziałów. Im większa powierzchnia lokalu, tym większy udział w nieruchomości wspólnej, a tym samym zaliczka na koszty zarządu. Wspólnota ma prawo zwiększyć obciążenia z tego tytułu właścicielom lokali użytkowych, jeżeli uzasadnia to sposób korzystania z tych lokali. W przypadku zaliczek na fundusz remontowy może chodzić np. o to, że prowadzona w lokalu działalność powoduje konieczność przeprowadzania częstych remontów czy napraw w nieruchomości wspólnej albo zwiększa ich koszt. Kwestią dyskusyjną jest, czy hałas lub zapachy są czynnikami wpływającymi na koszty remontów i konserwacji. Mogą natomiast zwiększać wydatki wspólnoty np. na utrzymanie porządku i czystości, ale te nie są wliczane do funduszu remontowego. Każdy właściciel lokalu ma prawo zaskarżyć do sądu uchwałę wspólnoty, która jego zdaniem jest niezgodna z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy (art. 25 ust. 1 uwl). Pozew trzeba jednak złożyć w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu właścicieli albo od dnia otrzymania zawiadomienia o jej treści, gdy była podjęta w trybie w trybie indywidualnego zbierania głosów. Oczywiście skarżący będzie musiał wykazać swoje zarzuty, a sąd będzie brał pod uwagę również interes wspólnoty, m.in. wydatki zaplanowane na remonty w rocznym planie gospodarczym zarządu nieruchomością wspólną. [i] Masz pytanie, my znajdziemy odpowiedź: [mail=serwisnieruchomosci@rp.pl]serwisnieruchomosci@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL