Notowania

Szturm na akcje PGE

CDM Pekao
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Dziesiątki tysięcy ludzi chcą kupić papiery energetycznej spółki. Banki pożyczyły im 10 miliardów złotych
[b][link=http://www.rp.pl/temat/380812_Emisja_akcji_PGE.html]Przewodnik po megaofercie[/link][/b]
[b][link=https://grafik.rp.pl/grafika2/390912]Oferta kredytów na zakup akcji PGE[/link][/b] – Przez trzy dni udzieliliśmy 700 mln zł kredytów, a zainteresowanie cały czas jest bardzo duże – mówi Piotr Lemberg z Banku Ochrony Środowiska.
Oznacza to, że tylko kredyty udzielone przez tę instytucję przekroczyły wartość akcji Polskiej Grupy Energetycznej oferowanych wszystkim inwestorom indywidualnym (600 mln zł). Kredyty o wartości ponad 1 mld zł dostali klienci BZ WBK, podobnie jest w innych największych polskich bankach. Eksperci szacują, że suma pożyczonych środków na zakup akcji PGE może przekroczyć 10 mld zł. Takiego zainteresowania warszawską giełdą nie było wśród Polaków od dwóch lat. Wtedy główne indeksy biły historyczne rekordy. Teraz klientów do biur maklerskich przyciągają nie tylko rosnące kursy akcji, ale przede wszystkim największa od czasów sprzedaży w 2004 r. akcji PKO BP giełdowa prywatyzacja. Klienci rzucili się do banków po pieniądze, by dzięki kredytom zwiększyć szanse na kupno walorów PGE. Do drobnych graczy skierowanych jest bowiem tylko 10 proc. emitowanych papierów. Na pewno będą więc duże redukcje, a inwestorzy indywidualni dostaną raczej nie więcej niż 5 proc. akcji, na które się zapisali. Koszty zaciągniętego kredytu mogą się więc nie zwrócić, nawet gdy w debiucie kurs pójdzie w górę o 10 – 15 proc., jak prognozują analitycy. W ofercie publicznej jedna akcja jest wyceniona na 23 zł. Można się na nie zapisywać do wtorku, ale większość banków jeszcze tylko w piątek przyjmuje wnioski o kredyty. W przypadku niektórych instytucji, takich jak Deutsche Bank PBC, zainteresowanie znacznie przekroczyło oczekiwania i bank od środy przestał udzielać kredytów na tę inwestycję. Skala przyznanego finansowania niepokoi Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). – Przy udzielaniu kredytów na zakup akcji ważne jest stosowanie odpowiednich zasad oceny ryzyka – mówi "Rzeczpospolitej" Stanisław Kluza, przewodniczący KNF. – Podstawowe znaczenie powinna mieć ocena zdolności kredytowej wnioskodawcy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL