Orzecznictwo

Sądowa wokanda jest informacją publiczną

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Jako organ władzy publicznej sąd jest obowiązany do udostępnienia spisu spraw rozpoznawanych w danym dniu
Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, rozpoznając skargę na bezczynność prezesa jednego z sądów rejonowych w Lubelskiem [b](sygn. III SAB/ Lu 1/09)[/b].
Jan H. domagał się doręczenia mu kserokopii określonej wokandy ze wskazaniem godziny rozpoczęcia spraw go dotyczących lub też wydania przez sąd zaświadczenia wskazującego te fakty. Prezes sądu poinformował go pisemnie, że wydanie wokandy nie jest możliwe, ponieważ po złożeniu jej do zbioru wokand, który stanowi urządzenie ewidencyjne, nie zezwalają na to przepisy regulaminu urzędowania sądów powszechnych. [srodtytul]Skarga na bezczynność [/srodtytul]
Potem w odpowiedzi na skargę na bezczynność wskazywał, że rejestry, ewidencje oraz wykazy w sądach powszechnych prowadzone są na mocy zarządzenia ministra sprawiedliwości z 12 grudnia 2003 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej. Wokanda oprócz spraw związanych z udziałem skarżącego zawiera też dane o sprawach z udziałem innych osób. Jako administrator danych, na podstawie art. 36 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=DE4750DEBD9A050AB3C1CAAD83B7DB33?id=166335]ustawy o ochronie danych osobowych[/link], sąd zobowiązany jest dane te chronić. Żadne więc przepisy nie wskazują na możliwość udostępniania wokandy ze zbioru wokand, gdy dotyczy ona także spraw innych niż sprawy wnioskodawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał skargę na bezczynność za zasadną. Sąd jest organem władzy publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a tym samym jest obowiązany do udostępniania informacji publicznej. [b]Skarżący jest zaś uprawniony do dostępu do informacji publicznej, gdyż prawo to przysługuje każdemu [/b](art. 2 ust. 1 ustawy), a co więcej – od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej [b]nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego [/b](art. 2 ust. 2 ustawy). Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. e i f ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych. Wokanda zawierająca spis spraw rozpoznawanych w danym dniu przez sąd w określonym składzie jest informacją publiczną dotyczącą funkcjonowania organu władzy publicznej, jakim jest sąd. Tym samym wniosek obywatela należy rozpatrywać w kategoriach wniosku o udostępnienie informacji publicznej. [srodtytul]Sąd odmówił[/srodtytul] WSA przypomniał, że udostępnianie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, uniemożliwiają to. Wtedy trzeba powiadomić pisemnie wnioskodawcę o przyczynach, dla których organ nie udostępni informacji zgodnie z wnioskiem, i wskazać, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. Odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji muszą być wydawane w drodze decyzji (art. 16 ust. 2 ustawy). WSA w Lublinie nie wypowiedział się jednak, czy w tej konkretnej sprawie prezes sądu ma uwzględnić wniosek, czy też wydać decyzję odmowną, bo wyrok uwzględniający skargę na bezczynność nie może dotyczyć kwestii mających wpływ na merytoryczną treść przyszłego aktu lub czynności. Sąd zwrócił jednak uwagę, że mimo iż z art. 5 ustawy wynikają ograniczenia w dostępie do informacji publicznej, sam ten przepis wskazuje, że [b]ograniczenia te nie naruszają prawa do informacji o organizacji i pracy organów prowadzących postępowania, w szczególności o czasie, trybie i miejscu oraz kolejności rozpatrywania spraw. [/b]Wewnętrzne zaś zarządzenia dotyczące spraw biurowych nie mogą być podstawą prawną orzekania o prawach obywatelskich. [ramka][srodtytul]Popularniejsze e-wokandy[/srodtytul] Coraz więcej sądów wprowadza tzw. wokandy internetowe będące skróconą i uproszczoną wersją wokand papierowych. [b]Znając sygnaturę sprawy, można sprawdzić, o której godzinie i w jakiej sali rozpocznie się rozprawa[/b]. Na stronach internetowych np. Sądu Okręgowego w Elblągu można zobaczyć wokandę nawet z miesięcznym wyprzedzeniem. Można zajrzeć też wstecz, aby zobaczyć, kiedy sąd odroczył termin, wydał zarządzenie i wyrok. E-wokanda Sądu Okręgowego we Wrocławiu wyposażona jest w moduł „powiadamianie e-mailowe o rozprawie”. W gdańskiej e-wokandzie, klikając na moduł „sala rozpraw lub wydział”, pojawi się plan budynku lub piętra, by interesant nie błądził po korytarzach sądowych. Sąd Okręgowy w Gdańsku wprowadził nawet system umożliwiający uzyskanie informacji o wokandzie za pośrednictwem telefonu komórkowego.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL