Świat

Izraelczycy jak naziści

youtube
Turecki serial demonizuje izraelską armię – oburzają się Żydzi
Akcja serialu „Ayrilik” („Pożegnanie”) rozgrywa się w palestyńskiej Strefie Gazy i dotyczy wielkiej nieszczęśliwej miłości. Tłem jest izraelska operacja wojskowa wymierzona w organizację Hamas, do której doszło na tym terytorium zeszłej zimy. Widzowie tureckiej telewizji publicznej TRT1 mogą więc zobaczyć izraelskich żołnierzy w akcji.
Według krytyków serialu zostali oni przedstawieni mniej więcej tak jak w filmach na temat II wojny światowej ukazuje się pacyfikujących ludność cywilną esesmanów. Izraelczycy to horda bezwzględnych morderców w mundurach, którzy sieją zniszczenie w palestyńskich miastach za pomocą potężnych – niszczących wszystko, co stanie im na drodze – czołgów. Mordują, biją i upokarzają cywilów. Oto kilka scen: izraelski żołnierz goni arabską dziewczynkę. Dziecko nie ma dokąd uciec, zatrzymuje się pod ścianą i uśmiecha do oprawcy. On bez mrugnięcia okiem pakuje jej kulę w serce i idzie dalej. Najazd kamery na zakrwawione zwłoki dziecka. Inny żołnierz na oczach zrozpaczonej matki kopie ciało zabitego chłopca. Kolejna scena ukazuje zbiorową masakrę – Palestyńczycy stojący przed izraelskim plutonem egzekucyjnym mają oczy zasłonięte czarnymi przepaskami.
– To niepokojący przypadek sponsorowanego przez państwo podżegania. Taki serial, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, nie powinien zostać wyemitowany nawet we wrogim Izraelowi kraju, a co dopiero w państwie, które utrzymuje z nami pełne stosunki dyplomatyczne – powiedział oburzony szef izraelskiej dyplomacji Awigdor Lieberman. Wezwał do siebie tureckiego ambasadora, aby złożyć na jego ręce oficjalny protest. – Można być krytycznym wobec naszych działań, ale to, co pokazano w tym filmie, całkowicie wypacza obraz rzeczywistości. Ukazuje wszystko z jednej strony. Izraelczycy są przedstawieni jako diabły, Palestyńczycy jako anioły. A co z terroryzmem? Co z rakietowym ostrzałem izraelskich miast przez Hamas? – powiedział „Rz” chcący zachować anonimowość izraelski dyplomata. – Emisja tego serialu to niestety nie przypadek. Zachowanie Turcji wobec nas jest skandaliczne. Na pewno tego tak nie zostawimy – dodał. W ostatnich miesiącach wzorowe niegdyś relacje między Izraelem a Turcją znacznie się pogorszyły. Wszystko zaczęło się od operacji w Strefie Gazy, która wywołała gwałtowne protesty w Ankarze. Kilka dni temu doszło zaś do ostrego konfliktu dyplomatycznego, gdy Turcja wykluczyła izraelskie lotnictwo z międzynarodowych manewrów, które miały się odbyć nad jej terytorium. – Nie dziwię się, że Turcja straciła cierpliwość do Izraela. Historia z tym serialem doskonale pokazuje, jak kłamliwy jest to kraj. Reakcja Liebermana to skandal i szczyt hipokryzji. Byłem w Strefie podczas wojny i mogę powiedzieć, że turecki film doskonale oddaje rzeczywistość – powiedział „Rz” palestyński działacz społeczny z Gazy dr Ejad Sarraj. Przypomina, że kilka miesięcy temu izraelska gazeta „Haarec” opublikowała wstrząsające zeznania żołnierzy, którzy opowiadali, jak kazano im w Strefie Gazy strzelać do cywilów. – Sami się do tego przyznali! Izraelczycy mordowali całe rodziny, strzelali do ludzi machających białymi flagami. Potwierdza to Czerwony Krzyż, którego izraelscy żołnierze nie dopuszczali do konających rannych, a czasami nawet atakowali karetki – podkreślił dr Sarraj. [ramka][b]Specjalnie dla „Rz”[/b] [b]Ehud Barak, wicepremier i minister obrony Izraela[/b] — Stosunki z Turcją mają dla Izraela strategiczne znaczenie. Są bardzo ważne dla nas, dla Turków i dla całego regionu. W każdych, nawet najlepszych relacjach występują jednak lepsze i gorsze okresy. Mam nadzieję, że nowe tendencje, jakie pojawiły się w Turcji w ostatnim czasie, nie doprowadzą do czegoś, czego nie można będzie odwrócić. Powtarzam: to partnerstwo leży zarówno w naszym interesie, jak i interesie Turcji. Myślę, że Turcy rozumują w ten sam sposób i wkrótce wszystko wróci do normy. [/ramka] [b]Zobacz fragmentu serialu:[/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL