Lokaty i inwestycje

Akcje PKO BP to dobra okazja do zainwestowania

Rzeczpospolita
Kto już ma papiery tego banku, powinien się zapisać na akcje nowej emisji lub sprzedać na giełdzie prawa poboru, by nie stracić
Pięć lat po debiucie PKO BP na giełdzie bank ten przeprowadza kolejną emisję akcji. Jest ona skierowana tylko do obecnych akcjonariuszy. Większość domów maklerskich przygotowała dla swoich klientów, mających akcje PKO BP, informacje na ten temat. – Uświadamiamy klientom, że muszą podjąć jakąś decyzję, żeby nie ponieść straty – mówi Tomasz Kaczmarek, doradca inwestycyjny DM BZ WBK. – Inwestorzy muszą objąć akcje nowej emisji lub sprzedać przysługujące im prawa poboru na giełdzie.
Zapisy na akcje nowej emisji rozpoczęły się w środę, 7 października. Będą trwały dwa tygodnie. Zapisy można składać przez Internet, telefon, osobiście w punkcie obsługi klienta biur maklerskich. Ponieważ emisja skierowana jest do obecnych akcjonariuszy banku, akcje mogą zamawiać jedynie osoby posiadające prawa poboru. Każdemu, kto miał akcje PKO BP 6 października, przypisane zostały prawa poboru (jedna akcja – jedno prawo poboru). Cztery prawa poboru uprawniają do objęcia jednego papieru nowej emisji.
Osoby, które nabyły prawa poboru, a nie chcą brać udziału w ofercie, powinny sprzedać je na giełdzie. Handel prawami poboru ruszył w środę, 7 października, i potrwa do 15 października. Ci, którzy będą chcieli kupić więcej papierów, niż im przysługuje na podstawie prawa poboru, mogą do 20 października składać zapisy dodatkowe. Założenie jest takie, że nie wszystkie akcje zostaną objęte przez obecnych akcjonariuszy i ta pula będzie dodatkowo rozdzielona. Przydział akcji nastąpi do 29 października. Bank chce, aby cała procedura zakończyła się do 4 listopada. By zwiększyć swoje szanse na objęcie akcji w zapisach dodatkowych, można posłużyć się kredytem oferowanym przez domy maklerskie. Według szacunków redukcja w zapisach dodatkowych może sięgnąć nawet 99 proc., ponieważ wiele instytucji jest zainteresowanych zwiększeniem swoich udziałów. Większość ekspertów twierdzi, że akcjonariusze, jeśli tylko mają pieniądze, powinni objąć akcje nowej emisji. Sprzedaż na giełdzie praw poboru jest gorszym rozwiązaniem, a niewykonanie żadnego ruchu to po prostu strata (bo przynajmniej można zarobić na sprzedaży praw poboru). – Uważam, że oferta akcji PKO BP jest atrakcyjna. Przy obecnym kursie papierów banku inwestor z prawem poboru obejmuje nowe akcje z kilkuprocentowym dyskontem w stosunku do obecnej ceny – mówi Tomasz Ciborowski z pionu bankowości inwestycyjnej BZ WBK. Zdaniem specjalistów zakup na giełdzie praw poboru w dłuższym czasie również może przynieść zysk. – Nietrudno zauważyć, że w ostatnich miesiącach perspektywa emisji nowych akcji miała wpływ na notowania PKO BP – mówi Krzysztof Stupnicki, prezes AIG TFI. Dlatego po zakończeniu oferty kurs papierów banku może zacząć dynamicznie odrabiać straty. Podobnego zdania są analitycy szwajcarskiego banku UBS. Rekomendują oni zakup papierów. Jeden walor PKO BP wycenili na 47 zł, podczas gdy 6 października, kurs wynosił 32,61 zł. Ale według analityków Citigroup papier PKO BP jest wart 33,9 zł. [ramka][b] [link=http://www.rp.pl/artykul/374227_Czytelnicy_pytaja_o_akcje_PKO_BP.html]Zobacz pytania czytelników o emisję akcji PKO BP i odpowiedzi naszego eksperta[/link][/b] [b][link=http://www.rp.pl/temat/274310.html]Jak inwestować w akcje?[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL