Sądownictwo

Trybunał Konstytucyjny wstrzymuje ekstradycję

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Randy L., polski obywatel, któremu groziła ekstradycja do USA może na razie spać spokojnie. Trybunał Konstytucyjny wstrzymał wykonanie postanowienia ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy, który zgodził się na wydanie Amerykanina z polskim paszportem za ocean.
- Trybunał wydał postanowienie tymczasowe, o które się zwróciłem, składając do niego skargę konstytucyjną – mówi reprezentujący Randy'ego L. mecenas Maciej Kliś. – Do czasu jej rozpatrzenia do ekstradycji na pewno nie dojdzie.
Oskarżony o oszustwa komputerowe związane z hazardem 42-letni Randy L., który od pięciu lat mieszka nad Wisłą i ożenił się z Polką, ma obywatelstwo Rzeczypospolitej od niespełna dwóch lat. Jak pisała niedawno "Rz", minister Andrzej Czuma zgodził się na jego ekstradycję w sierpniu br. po uznaniu przez krakowskie sądy, iż jest ona dopuszczalna. Wcześniej te same sądy orzekały jednak w tej sprawie inaczej. Dopiero po kasacji wniesionej przez prokuratora generalnego w 2009 roku, zapadła inna decyzja. Randy’emu L. grozi w USA nawet do 20 lat więzienia.
Sprawa ma charakter precedensowy, bo dotąd nasze sądy nie godziły się na ekstradycję Polaków do USA. – To dla mnie niezrozumiałe postanowienie ministra – mówił „Rz” prof. Piotr Kruszyński, który reprezentował m.in. Edwarda Mazura w procesie ekstradycyjnym. - Czy mój klient ma mniejsze prawa niż Roman Polański, o którego się upominamy? – pytał z kolei Maciej Kliś. – Bo kiedy znany reżyser był w Polsce, nikomu nie przyszło do głowy, by go zatrzymać i wydać USA. Nasza konstytucja dopuszcza od 2006 roku ekstradycję polskich obywateli jedynie w wyjątkowych przypadkach. Dzieje się tak przede wszystkim w związku z zaakceptowaniem przez Polskę europejskiego nakazu aresztowania. Po tymczasowym postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego nie odbędzie się zapowiadane na przyszły tydzień w Krakowie tzw. postępowanie aresztowe dotyczące Randy'ego L.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL