fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Rzecznik interweniuje w sprawie lotu niewidomych

Samolot linii LOT
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Załoga samolotu PLL LOT mogła złamać przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady o podróżowaniu niepełnosprawnych drogą lotniczą – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Dziś zwrócił się z prośbą o wyjaśnienia do prezesa spółki Sebastiana Mikosza.
Jak przyznaje Janusz Kochanowski, rozporządzenie dopuszcza odmowę przyjęcia na pokład osób niepełnosprawnych, jeśli miałoby to zagrażać bezpieczeństwu. Zwraca jednak uwagę, że rezerwacja niewidomych pasażerów nie była wcześniej kwestionowana. Mało tego – bez przeszkód odbyli oni podróż na trasie Wrocław-Warszawa. Problemy zaczęły się dopiero w drodze powrotnej. Można zatem wysnuć wniosek, że pracownicy LOT początkowo nie widzieli podstaw, by zastosować ów wyjątek.
RPO chce wiedzieć, co zrobił LOT, by w przyszłości uniknąć podobnych incydentów. Poza tym poprosił o przesłanie treści instrukcji operacyjnej, na którą powołała się załoga.
W środę opisaliśmy historię dwojga niewidomych, którzy zostali wyproszeni z samolotu lecącego z Warszawy do Wrocławia. Pracownicy LOT-u tłumaczyli, że na pokładzie jest już dwóch innych niepełnosprawnych. Dopuszczenie do lotu kolejnych, miałoby łamać wewnętrzne przepisy przewoźnika, a co za tym idzie zagrażać bezpieczeństwu.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA