fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Łopacińska p.o. prezesa ZUS

Siedziba Zakłada Ubezpieczeń Społecznych
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Ogłoszono konkurs na prezesa ZUS. Do czasu powołania nowego, p.o. została Elżbieta Łopacińska z zarządu ZUS.
Łopacińska była dotąd członkiem zarządu ZUS ds. świadczeń.
Jest absolwentką Szkoły Głównej Planowania i Statystyki, związana z ZUS od 1985 roku. Była także pracownikiem naukowym w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych. W ZUS przeszła przez wszystkie szczeble kariery.
Do jej obowiązków należało dotychczas organizowanie, koordynowanie i nadzorowanie działalności ZUS w zakresie ubezpieczeń społecznych; sprawowała nadzór nad departamentem orzecznictwa lekarskiego, departamentem świadczeń emerytalno-rentowych, departamentem prewencji i rehabilitacji, departamentem rent zagranicznych i zasiłków.
[srodtytul]Nowy prezes najwcześniej 23 września[/srodtytul]
Nowy prezes ZUS zostanie powołany na stanowisko nie wcześniej niż 23 września. Do tego czasu nie będzie żadnych problemów z bieżącą działalnością ZUS, ani opóźnień w wypłatach świadczeń - powiedziała minister pracy Jolanta Fedak.
- Termin 23 września to, zgodnie z obowiązującymi procedurami, pierwsza możliwa data powołania nowego prezesa ZUS. Przyspieszenie tych procedur nie jest możliwe - dodała Fedak.
Jak powiedziała, wynika to z ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Ustawa ta przewiduje 10-dniowy termin na zgłaszanie kandydatów na stanowisko prezesa ZUS. Jeżeli konkurs na to stanowisko zostanie ogłoszony w środę, jak zapowiada minister pracy, to - wyłączając soboty i niedziele - 10 dni minie właśnie 23 września.
- Oznacza to, przy maksymalnym przyspieszeniu obowiązujących procedur, że komisja może wybrać nowego szefa ZUS dopiero 23 września, nawet gdyby zebrała się natychmiast i jeszcze tego samego dnia podjęła decyzję - powiedziała rzeczniczka prasowa resortu pracy Bożena Diaby.
Minister Fedak zapewniła, że "nie widzi do czasu wyboru nowego prezesa żadnych zagrożeń, nie ma zagrożeń jeśli chodzi o wypłaty świadczeń".
[b]Były prezes ZUS nie przyznaje się do zarzutów[/b]
W trakcie zakończonych przesłuchań w Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie tylko zastępca dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS przyznał się do winy - poinformowała w środę rzeczniczka tej prokuratury Małgorzata Wojciechowicz. B. prezes ZUS Sylwester R. i dyrektor szczecińskiego Oddziału Zakładu Tadeusz D. złożyli obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznali się do winy.
Po zakończonych przesłuchaniach Wojciechowicz poinformowała dziennikarzy, że trwa analiza materiału dowodowego i jeszcze w środę zapadną decyzje w sprawie ewentualnych środków zapobiegawczych.
- Wszyscy zatrzymani zostali przesłuchani w charakterze podejrzanych. Cztery osoby nie przyznały się do zarzucanych im czynów. Jedna - Jan A. (z-ca dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS) - przyznał się. Postawiono mu zarzut wręczania korzyści majątkowej. Wszyscy złożyli wyjaśnienia - powiedziała rzeczniczka.
Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA