fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Sowiety były agresorem

Pakt niemiecko-rosyjski to była współpraca polityczna agresorów, ale wielkie znaczenie miała również wspólnota gospodarcza - mówi Bogdan Musiał historyk, specjalista ds. stosunków Związku sowieckiego z Trzecią Rzeszą
[b]Rz: Rosjanie twierdzą, że znaleźli dokumenty, które mają świadczyć o tym, że Związek Sowiecki musiał podpisać pakt z Hitlerem. A państwa bałtyckie i pół Polski zajął, by Niemcy nie wykorzystali później tych krajów do ataku.
Bogdan Musiał:[/b] Śmieszne! Sam niedawno widziałem zupełnie inne dokumenty sowieckiego wywiadu z 1939 roku i tam nie ma ani słowa o poczuciu zagrożenia ze strony Niemiec. Wprost przeciwnie, mowa jest o przyjaznych zamiarach i współpracy.
[b] To jaka była przyczyna agresji sowieckiej na Europę Wschodnią w latach 1939 – 1940?[/b]
Wyjaśniają to słowa samego Stalina i innych sowieckich dygnitarzy. Czytałem ostatnio jedno z wystąpień Żdanowa z tego okresu. Mówił, że Sowiety zaczynają etap polityki ofensywnej zgodnie z zaleceniami Lenina: „wyzwalać” robotników i chłopów w krajach kapitalistycznych. Celem zajęcia państw bałtyckich, połowy Polski i części Rumunii nie była więc chęć zapewnienia sobie strategicznych pozycji do przyszłej obrony przed Niemcami. Chodziło o zsowietyzowanie i uciemiężenie tych państw. Takie same były motywy ataku na Finlandię.
[b]Jaki miał być kolejny etap?[/b]
Wszechświatowa rewolucja! O tym Stalin otwarcie mówił wówczas z Dymitrowem. Tłumaczył, że celem Sowietów było rozpętanie wojny europejskiej. W pierwszej fazie Sowiety postanowiły pomóc Niemcom pchnąć ich do wojny światowej z aliantami. A potem, gdy obie strony będą wyczerpane walką, wkroczyć do akcji i podbić całą Europę.
[b] Jak się układała sowiecko-niemiecka współpraca w latach 1939 – 1941?[/b]
Znakomicie. To była współpraca polityczna agresorów, ale wielkie znaczenie miała również wspólnota gospodarcza. Przecież niemal na chwilę przed niemieckim atakiem 22 czerwca 1941 roku, z Sowietów szły jeszcze do Rzeszy pociągi pełne surowców. Mam dokładne wykazy, co im dostarczyli. Było tego sporo.
[b] Dlaczego Rosja uprawia dziś prosowiecką propagandę?[/b]
Proszę spojrzeć, kto tam rządzi. Przecież są to ludzie, będący produktem systemu sowieckiego i jego służb specjalnych. Pamiętam jak kiedyś, na samym początku prezydentury, spytano Putina, co sądzi o jakiejś sprawie jako były czekista. Odpowiedział: „Nie ma byłych czekistów. Są tylko czekiści”.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA