Podatki

Quady będą opodatkowane akcyzą

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Ministerstwo finansów chce, aby czterokołowe motocykle były objęte akcyzą tak jak samochody osobowe
Takie zmiany wynikają z przygotowanego przez resort finansów projektu nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym.
Przewiduje on objęcie tym podatkiem wszystkich quadów podlegających rejestracji zgodnie z przepisami ustawy - [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AA0A3E2A4B90C3E9F83AE1668FE51563?id=178080]Prawo o ruchu drogowym[/link]. Wynika to ze projektowanej zmiany definicji samochodu osobowego. Jednocześnie Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad przepisami nakazującymi obowiązkową rejestrację wszystkich tego typu pojazdów. Jeżeli zmiany te wejdą w życie, [b]każdy quad będzie obciążony 3,1 proc. akcyzą.[/b] To oczywiście spowoduje wzrost ich cen mówi Katarzyna Feldo, doradca podatkowy z PricewaterhouseCoopers. Takie konsekwencje będzie miała pozornie niewielka zmiana zawartej w ustawie o podatku akcyzowym definicji samochodu osobowego. Obecnie nie obejmuje ona wszystkich quadów. Po zmianach wyłączone byłyby tylko te z nich, które nie podlegają rejestracji.
To oznacza, że firmy sprowadzające quady będą musiały odprowadzać akcyzę na takich samych zasadach, jak przy obrocie samochodami osobowymi. Oznacza to podatek w wysokości 3,1 proc. Tyle bowiem wynosi stawka podatku jeśli pojemność silnika nie przekracza 2000 cm[sup]3[/sup]. Póki co czterokołowce nie posiadają większych silników. Nie ma więc zagrożenia odprowadzania akcyzy według wyższej stawki, która wynosi 18,6 proc. Zdaniem Katarzyny Feldo [b]wygląda na to, że rząd zdecydował łatać dziurę budżetową dzięki podwyżce stawek akcyzy i obejmowaniu nią nowych kategorii wyrobów, które w świetle prawa wspólnotowego wyrobami akcyzowymi nie są.[/b] Tymczasem taki sposób wprowadzania nowych obciążeń jest niezwykle kłopotliwy dla przedsiębiorców ponieważ jest to bardzo sformalizowany podatek, z którego rozliczaniem wiąże się wiele obowiązków natury administracyjnej. Dlatego, jeśli już potrzeby budżetu wymagają dodatkowych wpływów to lepiej byłoby je ściągać w formie np. opłaty rejestracyjnej lub drogowej od samochodów w odpowiedniej wysokości. Obowiązują one w innych krajach UE w stosunku do samochodów osobowych. [b]Polska jest bowiem jedynym krajem Unii, w którym samochody objęte są akcyzą. To również warto by zmienić.[/b] Nie wiadomo jeszcze kiedy projekt wejdzie w życie. Obecnie trafił on do uzgodnień międzyresortowych.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL