Sędziowie i sądy

Sędziowie czy policjanci bez pełnej wypłaty z OFE

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Nawet gdy wdowa lub wdowiec po członku OFE nie może należeć do II filaru, fundusz i tak założy im u siebie konto emerytalne
Po śmierci członka funduszu emerytalnego jego współmałżonek dostaje połowę zgromadzonych pieniędzy na swoje konto emerytalne w OFE. Największe kontrowersje dotyczą tego, czy takie konta trzeba też zakładać osobom, które z mocy prawa są poza powszechnym systemem ubezpieczeń społecznych i nie mogą mieć kont w OFE. Okazuje się, że sędzia, prokurator, policjant czy rolnik musi się stać członkiem II filaru, gdy małżonek należał do funduszu emerytalnego i zmarł przed przejściem na emeryturę.
[srodtytul]Ile się należy[/srodtytul] Przekonała się o tym Ewa K., która po śmierci męża wystąpiła przeciwko OFE o wypłatę wszystkich pieniędzy z jego konta. Janusz B., mąż powódki, przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego Nationale Nederlanden (obecnie ING) w czerwcu 1999 r. Przez sześć lat uzbierał 30 tys. zł. Po jego śmierci Ewa K. otrzymała połowę, gdyż mąż wskazał ją jako uprawnioną do takiej wypłaty. Reszta trafiła na założony przez OFE na jej nazwisko rachunek emerytalny.
Wdowa wystąpiła o natychmiastową wypłatę tych pieniędzy. Powołała się na to, że jest sędzią i nie podlega powszechnemu systemowi emerytalnemu. Fundusz więc nie może otworzyć jej konta emerytalnego w II filarze. Powinien więc wypłacić jej wszystkie zgromadzone przez zmarłego męża środki w gotówce. [srodtytul]Rachunek musi być[/srodtytul] Gdy sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, zwrócił on uwagę na to, że [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=791162DAF96A81F80E2EEE05577F4849?id=174274]ustawa z 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (DzU z 2004 r. nr 159, poz. 1667)[/link] mówi, że jeżeli członek funduszu w chwili śmierci pozostawał w związku małżeńskim, to zgodnie z art. 131 ust. 1 fundusz przekazuje na konto emerytalne wdowy lub wdowca połowę środków zgromadzonych na rachunku zmarłego małżonka (jeśli była między nimi wspólnota majątkowa). [b]Zgodnie z art. 128, jeśli małżonek nie posiada rachunku w OFE, fundusz, do którego należał zmarły, otwiera mu konto w II filarze. [/b]Reszta pieniędzy jest przekazywana wskazanej przez zmarłego osobie (najczęściej małżonkowi). Jeśli zmarły nikogo nie wskazał, środki z OFE wchodzą w skład spadku. [b]Zdaniem SN obowiązek otwarcia rachunku w OFE dotyczy wszystkich osób, nawet tych, które zgodnie z prawem nie mogą do nich należeć, ponieważ urodziły się przed 1 stycznia 1949 r. lub podlegają innym systemom emerytalnym, jak sędziowie, prokuratorzy, policjanci czy rolnicy. [/b] [srodtytul]Tylko połowa[/srodtytul] Wynika to z art. 129a ustawy, który mówi, że wypłata środków zgromadzonych na rachunku otwartym specjalnie dla osoby, która nie należy do OFE, może nastąpić m.in. wtedy, gdy wdowiec lub wdowa osiągnie wiek emerytalny i zostanie jej przyznane świadczenie z ZUS lub z pozostałych systemów emerytalnych, np. mundurowych, KRUS lub tych, z których korzystają sędziowie czy prokuratorzy. [b]Ustawodawca przyznał więc członkom OFE prawo zadysponowania tylko połową zgromadzonych środków.[/b] Druga połowa należna ich małżonkom z tytułu wspólności majątkowej musi pozostać w systemie jako dodatkowa składka emerytalna, która powiększa stan ich konta emerytalnego. [b]Jeśli osoba uprawniona do przejęcia tych środków nie ma konta w OFE, są one przechowywane przez fundusz do czasu osiągnięcia przez nią wieku emerytalnego.[/b] [ramka][b]Komentuje Joanna Kownacka-Kasperska, z Departamentu Ubezpieczeń Społecznych MPiPS[/b] Ustawodawca nie przewidział różnic w traktowaniu spadkobierców członka OFE ze względu na wykonywany przez nich zawód. Jeżeli taka osoba nie podlega powszechnemu systemowi emerytalnemu, ponieważ uczestniczy w systemie zaopatrzeniowym (np. sędziowie), może nie posiadać rachunku w OFE. Dzieje się to stosunkowo rzadko. Jeśli jednak współmałżonek rachunku nie posiada, otwarty fundusz emerytalny jest zobowiązany go otworzyć. Środki przekazane na to konto pozostaną na nim aż do chwili osiągnięcia przez małżonka wieku emerytalnego. Przepisy zasadniczo nie przewidują wcześniejszej ich wypłaty, ponieważ byłoby to sprzeczne z ustawowym celem, jakim jest zabezpieczanie dochodów na starość.[/ramka] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora[mail=m.rzemek@rp.pl]m.rzemek@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL