Finanse

Brytyjska gospodarka mocno się kurczy

PKB Wielkiej Brytanii spadł w drugim kwartale o 5,6 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. To najgorszy wynik od 1955 r.
Z kolei w porównaniu z pierwszym kwartałem 2009 r. brytyjska gospodarka skurczyła się o 0,8 proc. Ekonomiści spodziewali się spadku jedynie o 0,3 proc.
– Dane są rozczarowujące. Dały jasny przekaz, że gospodarka nie ma stabilnych podstaw – twierdzi Lee Hardman z Bank of Tokyo-Mitsubishi. Brytyjska gospodarka kurczy się już od pięciu kwartałów. Spadek PKB w tym czasie sięgnął 5,7 proc. i jest już ponaddwukrotnie większy niż w czasie recesji z początku lat 90. ubiegłego wieku.
[wyimek]17,9 proc. wyniosła stopa bezrobocia w Hiszpanii w II kw. 2009 r. Analitycy stawiali na 18,5 proc.[/wyimek] W trudnej sytuacji jest wciąż także gospodarka Hiszpanii. Stopa bezrobocia w drugim kwartale 2009 r. wzrosła tam do poziomu największego od końca 1998 r. – 17,9 proc. Natomiast lepsze od prognoz informacje napłynęły w piątek z Niemiec. Obrazujący nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców indeks Ifo wzrósł w lipcu do 87,3 pkt z 85,9 pkt w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się, że indeks wyniesie 86,5 pkt. Firma Ifo, która ma siedzibę w Monachium, co miesiąc pyta 7 tys. niemieckich przedsiębiorców o zamówienia, zapasy towarów, poziom produkcji, ceny i zatrudnienie. Również w piątek rynek poznał wartości indeksów PMI dla strefy euro. Indeks określający koniunkturę w sektorze przemysłowym wyniósł w lipcu 46,0 pkt wobec 42,6 pkt w czerwcu, a określający koniunkturę w sektorze usług wyniósł w lipcu 45,6 pkt wobec 44,7 pkt w czerwcu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL