Sport

Św. Bernard duży i mały

Alberto Contador, dziesiąty na mecie ze stratą 59 sekund, bez problemów utrzymał przewagę nad najgroźniejszymi rywalami
AP
Hiszpan Mikel Astarloza wygrał samotnie alpejski XVI etap. Liderem pozostaje jego rodak Alberto Contador
W pierwszej piątce klasyfikacji generalnej nic się nie zmieniło.
Wtorkowy etap prowadził ze szwajcarskiego Martigny przez włoską Dolinę Aosty do francuskiego Bourg-Saint-Maurice. Kolarze pokonywali dwa trudne i długie podjazdy na przełęcze Grand-Saint-Bernard na 41. kilometrze (2473 m n.p.m.), najwyżej położoną na tegorocznej trasie, oraz Petit-Saint-Bernard (2188 m) na 128. kilometrze, przez którą ponad 2200 lat temu – w przeciwnym kierunku – przedostawała się do Italii armia Hannibala ze swoimi słoniami. Tour de France przejeżdżał tędy ostatnio w 1963 roku. Na przełęczach św. Bernarda uciekał wówczas Federico Bahamontes, a etap, jak i cały wyścig, wygrał Jacques Anquetil. Lance’a Armstronga nie było jeszcze na świecie. Powrót na mityczne trasy nie przyniósł jednak spodziewanych przetasowań w klasyfikacji.
W wielkich górach nie było dużych emocji, jeśli nie liczyć momentu, w którym wicelider Armstrong w swoim starym stylu dogonił pod górę grupkę z liderem Contadorem, oraz upadku Jensa Voigta, zwycięzcy ubiegłorocznego Tour de Pologne. Na zjeździe Niemiec poślizgnął się na pomalowanej olejną farbą linii rozgraniczającej dwie strony szosy i z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu został odwieziony do szpitala w Bourg-Saint-Maurice. Najwięcej zyskali we wtorek Włoch Franco Pellizotti z Liquigasu – powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji górskiej, wygrywając obydwie premie na przełęczach – oraz zwycięzca etapu. Dla 29-letniego Mikela Astarlozy, który na ostatnich kilometrach zaatakował z grupy czołowej, to pierwszy etapowy triumf w Tour de France. Dla jego baskijskiej grupy Euskaltel pierwszy sukces w Wielkiej Pętli od 2003 roku. Na granicy włosko-francuskiej kontroli została poddana ciężarówka Astany – grupy Contadora i Armstronga. Sprawdzanie trwało trzy godziny. – Otwierali wszystkie torby i kontenery. Nic nie znaleziono – stwierdził rzecznik ekipy Philippe Maertens. Przed startem XVI etapu dyrektor sportowy Astany Johan Bruyneel zapowiedział, że po tym sezonie kończy współpracę z kazachskim zespołem. [ramka]>XVI ETAP (Martigny - Bourg-Saint-Maurice, 159 km): 1. M. Astarloza (Hiszpania, Euskaltel) 4:14.20; 2. S. Casar (FDJ) 6 s. straty; 3. P. Fedrigo (obaj Francja, Buygues) tsc; ...158. M. Sapa (Polska, Lampre) 27.36. >PO 16 ETAPACH: 1. A. Contador (Hiszpania, Astana) 67:33.15; 2. L. Armstrong (USA, Astana) 1.37; 3. B. Wiggins (W. Brytania, Garmin) 1.46; 4. A. Kloeden (Niemcy, Astana) 2.17; 5. A. Schleck (Luksemburg, Saxo Bank) 2.26; 6. V. Nibali (Włochy, Liquigas) 2.51; 7. C. Le Mevel (Francja, FDJ) 3.09; 8. F. Schleck (Luksemburg, Saxo) 3.25; ... 144. Sapa 2:18.17. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL