Notowania

Trzeci dzień mocno w górę

Wzmożony handel akcjami największych firm ponownie wyprowadził indeks powyżej poziomu 1900 pkt. Obroty przekroczyły 1,8 mld zł, a to oznacza, że akcje kupowali gracze zagraniczni.
Rzeczpospolita
Zagraniczny kapitał rozruszał rynki wschodzące. Jego wejście w ostatnich dniach powoduje, że w parze z drożejącymi akcjami idzie umacnianie się walut tych krajów
Na światowych giełdach inwestorzy wciąż są pod wrażeniem bardzo dobrych wyników finansowych banku Goldman Sachs i technologicznej spółki Intel.
Wczoraj w Europie ceny rosły średnio po ok. 2,5 proc. A uwaga kupujących akcje skupiła się przede wszystkim na spółkach z wyżej wymienionych branż. Po południu akcjom pomogła kolejna porcja lepszych od prognoz danych z gospodarki USA. Produkcja przemysłowa spadła w czerwcu mniej, niż oczekiwano, a kondycja biznesu w regionie Nowego Jorku się poprawiła.
Po takich wiadomościach giełdy amerykańskie rozpoczęły dzień od mocnej zwyżki i zyskiwały do końca sesji. Na zamknięciu indeks Dow Jones zyskał 3,07 proc., S&P500 2,96 proc., a Nasdaq 3,51 proc. Na fali światowego optymizmu, jaki obserwujemy na giełdach, wczoraj mieliśmy trzeci z rzędu dzień zwyżek cen akcji na GPW. Wskaźnik największych spółek WIG20 zyskał na koniec notowań 2,4 proc. i dodatkowo pokonał poziom 1900 pkt. Widać więc, że mimo wakacji na giełdzie może być ciekawie. Światowy kapitał poszukuje szybkich zysków, a te można osiągnąć na tzw. rynkach wschodzących. Ale już wczoraj część graczy ten nagły przypływ optymizmu wykorzystała do zrealizowania krótkoterminowych zysków. Podaż pojawiła się, gdy WIG20 dotarł do 1900 pkt. W końcówce sesji mieliśmy jednak kolejny atak popytu i ostatecznie indeks zakończył dzień powyżej tej bariery. Od początku tygodnia WIG20 zyskał już 7 proc. Dziś okaże się, czy nie będzie to zachęta do pozbycia się akcji. Wśród spółek, które ciągnęły rynek w górę, był KGHM. Kurs lubińskiego koncernu rośnie wraz z cenami miedzi na światowych giełdach. Tylko w ciągu dwóch ostatnich dni cena surowca podskoczyła o ponad 7 proc. Dobrą sesję mają też za sobą akcjonariusze Agory i Lotosu. Spośród spółek z WIG20 ich akcje podrożały najmocniej. Widać więc, że gracze wybierają spółki, które podczas ostatniej spadkowej korekty ucierpiały najbardziej.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL