Mieszkaniowe

To łazienka sprzedaje nieruchomość

Archiwum
W sytuacji gdy mieszkanie wymaga dużych nakładów finansowych, nie warto zaprzątać sobie głowy kompleksowym remontem. Najistotniejsze, by nie odstraszało już od samego wejścia - mówi Mariusz Kania, prezes zarządu Metrohouse
[b]Rz: Decydować się na wielki remont przed wystawieniem mieszkania na sprzedaż?[/b]
[b]Mariusz Kania:[/b] W sytuacji gdy mieszkanie wymaga dużych nakładów finansowych, nie warto zaprzątać sobie głowy kompleksowym remontem. Najistotniejsze, by nie odstraszało już od samego wejścia. Niekiedy pomaga zwykłe pomalowanie ścian, a czasem… gruntowne porządki lub zainstalowanie dodatkowego źródła światła, które podkreśli walory lokalu. [b]A może nie robić nic, bo podobno liczy się tylko lokalizacja?[/b]
Brytyjczycy, wystawiając mieszkania na sprzedaż, inwestują do 3 procent ich wartości w różnego rodzaju prace remontowe i modernizacyjne. I oferują lokal odświeżony, czysty i gotowy do wprowadzenia. Zwłaszcza w dzisiejszych warunkach rynkowych lokalizacja to nie wszystko. Jeśli nie chcemy w nieskończoność obniżać ceny, konkurujmy profesjonalnym przygotowaniem mieszkania. [b]Na co zawsze zwracają uwagę potencjalni nabywcy, a więc o co trzeba bezwzględnie zadbać?[/b] Mówi się, że to łazienka sprzedaje mieszkanie. Nawet jeśli brakuje czasu i środków na kompleksowe przygotowanie całego mieszkania, łazienka ma sprawiać wrażenie świeżości i nieskazitelnej czystości. Jeśli mieszkanie jest oglądane przez parę, decyzję o zakupie będzie podejmować kobieta. Wtedy duże znaczenie ma wygląd kuchni. Ślady tłuszczu na meblach i niezbyt czyste firanki mogą zaprzepaścić szansę na sprzedaż. Zalecam też szczególną ostrożność, jeśli w mieszkaniu są zwierzęta. Co trzeci Polak ma alergię, nie każdy też jest miłośnikiem czworonogów. [b]A co można sobie ewentualnie odpuścić, bo generalnie nie przeszkadza kupującym?[/b] Jeśli mieszkanie było urządzane w stylu lat 70. lub 80., wymiany poszczególnych elementów wyposażenia czy ceramiki niewiele pomogą. W takim przypadku najlepiej odpuścić sobie zrywanie boazerii, nakładanie gładzi itp. Zadbane i czyste mieszkanie, choćby było urządzone według trendów wzorniczych minionego systemu, zrobi lepsze wrażenie niż lokal, w którym mieszają się różne typy architektoniczne. [b]Z powodu jakiego elementu mieszkania, z pozoru nieistotnego, klienci rezygnowali z kupna?[/b] Powody bywają bardzo różne. Zdarzało się, że klienci rezygnowali z zakupu, gdy wykryli ślady obecności prusaków albo gdy zorientowali się, że sąsiad zza ściany przez pół dnia pali fajkę na balkonie. A także wtedy, gdy przyprowadzony kot kupującego bał się drogiej, egzotycznej podłogi.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL