Służba zdrowia

Rośnie dziura w finansach NFZ

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Finansowanie służby zdrowia ratują nadwyżki z ubiegłego roku. W tym pieniędzy jest znacznie mniej
– Sytuacja jest poważna – przyznaje Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik NFZ. W pierwszych pięciu miesiącach roku do kasy Funduszu wpłynęło 618 mln zł mniej, niż zakłada plan finansowy na ten rok. [wyimek]618 mln zł mniej, niż zakładano, wpłynęło do kasy NFZ[/wyimek]
Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia zależy przede wszystkim od wysokości naszych pensji i liczby bezrobotnych. Im mniej zarabiamy, tym niższe składki płacimy. Za bezrobotnych składkę odprowadza budżet państwa, ale w mniejszej wysokości niż pracujący. Dlatego wzrost bezrobocia to kolejny cios w finanse Funduszu. NFZ jednak uspokaja, przypominając, że w pierwszej połowie roku pieniędzy jest zawsze mniej niż w drugiej. – Symulacja uwzględniająca trend nierównomiernego spływu składki pokazuje, że do tej pory wpłynęło ok.
170 mln zł mniej, niż zakładaliśmy – mówi Edyta Grabowska. – Niepokojące będzie, jeśli on się utrzyma. Przepisy mówią, że NFZ nie może mieć mniej pieniędzy na leczenie niż rok wcześniej. Gdyby budżet Funduszu był niższy, musiałby pieniądze pożyczyć. – Nie ma takiej potrzeby. Mamy ponad 3 miliardy nadwyżki z zeszłego roku – mówi Grabowska-Woźniak. Podkreśla jednak, że nadwyżka będzie musiała pokryć niedobory w tym i w przyszłym roku. Duże zapasy Funduszowi udało się zgromadzić dzięki tzw. podatkowi Religi. Poprzedni minister zdrowia wprowadził przepisy obciążające firmy ubezpieczeniowe kosztami leczenia potencjalnych ofiar wypadków. PO po dojściu do władzy zlikwidowała te opłaty. A to oznacza, że za rok nadwyżek nie będzie. W tym roku gorszy spływ składki może oznaczać, że Fundusz nie zapłaci za pacjentów, których szpital przyjął „ponad kontrakt”. Jednak trzymanie się limitów na leczenie oznacza wydłużenie się kolejek do zabiegów. Już teraz niektóre szpitale przekładają je na „po wakacjach”, by w pierwszych miesiącach tego roku uniknąć nadwykonań i procesów z Funduszem. Zgodnie z przepisami NFZ nie może nie zapłacić za zabiegi ratujące życie i zdrowie. Ale nie musi płacić za planowe operacje, których kontrakt nie uwzględniał. W ubiegłych latach szpitale walczyły z Funduszem o pieniądze za nadwykonania przed sądem. Często z powodzeniem.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL