Biznes

Walka o Opla wciąż trwa

Salon Opla
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
General Motors formalnie odseparował się od Opla. Otwiera to drogę do pomocy Berlina dla koncernu oraz pozyskania dla niego inwestora
Rzecznik Opla potwierdził, że GM przekazał Oplowi europejskie fabryki, patenty i dostęp do technologii bez obciążeń dłużnych. Formalnie Adam Opel GmbH stał się oddzielną firmą, finansowo odseparowaną od centrali w USA. To zabezpiecza Opla przed konsekwencjami ewentualnej niewypłacalności GM. Dodatkowo rząd niemiecki uzależniał pomoc dla firmy od oddzielenia europejskiej części GM od Detroit.
Tymczasem w ciągu wczorajszego dnia starający się o niemieckiego producenta gracze zostali poproszeni o uzupełnienie ofert. Czas dostali jedynie do zaplanowanego na godz. 21 spotkania z kanclerz Angelą Merkel. I choć wydawało się, że na spotkaniu tym przyszłość Opla stanie się jasna, rzecznik rządu Ulrich Wilhelm studził emocje: – Nie spodziewam się dzisiaj decyzji wskazującej jednego oferenta – stwierdził. W podobnym tonie wypowiadali się także inni politycy. A zastępca rzecznika rządu Thomas Steg dodał, że najprawdopodobniej do dalszych negocjacji zaproszonych zostanie dwóch oferentów. Zaznaczył, że w ciągu najbliższych dni przedyskutowana zostanie także propozycja chińskiego koncernu BAIC (mimo że złożona została zbyt późno). Finał negocjacji oddalił się jeszcze bardziej po informacji, że Komisja Europejska zwoła nowe posiedzenie ministrów gospodarki lub przemysłu w celu wymiany informacji i skoordynowania działań w krajach, gdzie GM ma fabryki. – Szukamy daty – stwierdził rzecznik komisarza Güntera Verheugena, który pragnie, by było to szybko.
Późnym wieczorem niemiecki „Die Welt” podał, że Fiat i Magna będą uczestniczyć w dalszych rozmowach na preferencyjnych warunkach. Tymczasem koncern z USA ogłosił fiasko restrukturyzacji jego długu w postaci obligacji. GM proponował posiadaczom papierów na sumę 27,2 mld dolarów ich zamianę w proporcji 10 centów za dolara. Liczył na zgodę 90 proc. posiadaczy obligacji, ci odrzucili jednak takie warunki. Bankructwo koncernu jest więc nieuniknione, bo restrukturyzacja długu była warunkiem dalszej pomocy państwa. Rada dyrektorów GM obradowała na nadzwyczajnej sesji nad działaniami w nowej sytuacji. [i] —afp, dpa, reuters [/i] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=m.zwierzchowski@rp.pl]m.zwierzchowski@rp.pl[/mail][/i] [ramka][b]Kryzys ciężarówek[/b] O 42,4 proc., do niecałych 139,9 tys. sztuk, spadła w kwietniu sprzedaż pojazdów użytkowych w Europie – podała ACEA, czyli stowarzyszenie producentów samochodów. Do tej pory w najgorszym miesiącu tego roku, lutym, spadek sięgał 38,2 proc. Najtrudniejsza sytuacja jest w przypadku ciężarówek o masie ponad 16 t, gdzie spadek sięga 47 proc. Najłagodniej kryzys obchodzi się z segmentem autobusów (spadek o 35,3 proc.). [i]—mz[/i][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL