Telewizja

Analiza psychologiczna amerykańskiego nastolatka

Canal+
Problem wyobcowania i zagubienia młodych ludzi, ich lęków i niepokojów pojawiał się w twórczości Gusa Van Santa wielokrotnie. Bohaterem „Paranoid Park” znów uczynił wchodzącego w dojrzałość chłopaka.
Alex ma szesnaście lat i właściwie niczym się nie wyróżnia spośród rówieśników. Może jest bardziej wrażliwy i zamknięty w sobie niż inni, jakby całkowicie pozbawiony emocji. Jego dziewczyna, klasowa piękność, chce z nim stracić dziewictwo, ale on nie wykazuje specjalnego entuzjazmu, choć w końcu się zgadza.
Rodzice są w trakcie rozwodu, ale i to zdaje się nie wywierać na nim specjalnego wrażenia. Jego prawdziwą pasją jest deskorolka, choć daleko mu do mistrzów. Na torze skatingowym, tytułowym Paranoid Park, stawia dopiero pierwsze kroki. Ale wciąga go miejscowa atmosfera i tam spędza swój wolny czas. „Paranoid Park” nie ma linearnej narracji, dodatkowo rozbijanej odmiennością użytych środków warsztatowych. Ale nie ma tu niczego z przypadku, wszystko zostało precyzyjnie zaplanowane. Zdjęcia na taśmie 35 mm płynnie przeplatają się z kadrami z amatorskiej kamery Super 8. Całość organizują nieskładne zapiski Aleksa, w których próbuje opisać to, w czym uczestniczy.
[i]niedziela | Paranoid Park **** 20.00 | Canal+ | Dramat obyczajowy. Francja, USA 2007[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL