Wiadomości

Ostatnia decyzja Farfała?

Piotr Farfał
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Roman Masin, młodszy brat prezesa Ligi Polskich Rodzin, ma zostać szefem olsztyńskiego oddziału TVP – dowiedziała się „Rzeczpospolita”
Taki wniosek p.o. prezesa TVP Piotra Farfała ma się pojawić na dzisiejszym posiedzeniu rady nadzorczej. Ale rada ma także głosować nad zawieszeniem (lub odwołaniem) samego Farfała.
Jak dowiedziała się “Rz”, Farfał złożył wniosek o odwołanie dotychczasowego dyrektora TVP Olsztyn Roberta Żłobińskiego. Żłobiński kieruje oddziałem od lutego. Szef TVP stracił do niego zaufanie, gdy w zeszłym tygodniu zastrajkowali dziennikarze oddziału i po raz pierwszy TVP Olsztyn nie wyemitowała programu. Farfał chce, by nowym dyrektorem został Roman Masin. To młodszy brat Arnolda Masina, obecnego prezesa LPR. Roman Masin przez rok pracował jako wicedyrektor biura administracyjnego w Polskim Radiu. Rok temu odwołał go Krzysztof Czabański, były prezes PR.
– Został zwolniony, bo nie wywiązywał się z obowiązków. Był polecany przez wiceprezesa Michała Dylewskiego rekomendowanego do zarządu przez LPR – mówi Czabański. Zaznacza, że Masin tak jak Żłobiński nie zna się na pracy w mediach. – Będę głosował przeciw tej kandydaturze – zapewnia. Ten tydzień przyniósł TVP sporo kontrowersyjnych ruchów. “Presserwis” podał, że w TVP rozważa się zatrudnienie Aleksandra Pińskiego (brata szefa “Wiadomości” Jana) jako kierownika serwisów informacyjnych TVP Info. – Żadnej umowy z TVP nie podpisałem. A co będzie w przyszłości, zobaczymy – ucina Aleksander Piński w rozmowie z “Rz”. Wiadomo, że odszedł z dotychczasowego miejsca pracy w tygodniku “Wprost”. Dziś zmiany kadrowe w TVP mogą zajść także na najwyższym szczeblu. Część rady nadzorczej będzie głosowała za zawieszeniem p.o. prezesa Piotra Farfała. W kwietniu podobne głosowanie zakończyło się wynikiem cztery do czterech. Zadecydowało zdanie przewodniczącego Łukasza Moczydłowskiego, który popiera Farfała. Jego przeciwnicy rysują możliwy scenariusz: najpierw odwołanie Moczydłowskiego, a potem odsunięcie od głosowania Piotra Wawrzeńskiego. – Za swoje poparcie dostał pracę w Polskim Radiu. To jawna korupcja – uważa Czabański. Na koniec zostanie wniosek o odsunięcie Farfała i przywrócenie zawieszonego zarządu z Andrzejem Urbańskim na czele. – Nie tracę nadziei, że zło, które czyni Farfał, pozwoli przejrzeć na oczy niektórym członkom – mówi Czabański. Przeciwnikiem Farfała jest też były członek zarządu TVP Tomasz Rudomino. – Jestem po prostu we frakcji mądrych ludzi, których w tej radzie zostało niewielu – przyznaje.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL