Sędziowie i sądy

Będzie czystka po fiasku bojkotu eurowyborów?

Fotorzepa, ms Michał Sadowski
Warszawska Iustitia chce, by sędziowie zasiadający w komisjach wyborczych do europarlamentu zostali wykluczeni ze stowarzyszenia
Miałaby to być kara za zignorowanie uchwały XII Wyborczego Zebrania Delegatów Stowarzyszenia z 25 października 2008 r. w Zegrzu. Rzecz w tym, że sędziowie wbrew uchwale wyrazili zgodę na powołanie ich w skład komisji wyborczych w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Takich osób jest kilkanaście.
[b]To ma być kara za brak lojalności.[/b] – Nie chcę oceniać, czy uchwała jest dobra czy zła – mówi „Rz” sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Iustitii. Sam się zastanawia, czy wniosek nie idzie zbyt daleko. Tego zdania jest krakowski sędzia Waldemar Żurek.
– Uważam, że uchwała jest nie na miejscu. Nie można ograniczać sędziów w ich wyborach – twierdzi. Odmowa udziału w komisjach wyborczych do europarlamentu miała być kolejną akcją protestacyjną środowiska sędziowskiego. Jeszcze kilka miesięcy temu mówiło się, że taka skuteczna akcja może sparaliżować wybory do PE. O tym, że w skład komisji muszą wchodzić sędziowie, a przewodniczący obowiązkowo także musi być sędzią, mówią wprost ordynacje wyborcze i nie da się od tego odejść bez ich zmiany. Wszystkie komisje zostały powołane 3 marca. PKW podjęła w tej sprawie specjalną uchwałę. Do udziału wybrano dokładnie 321 sędziów. Wszyscy zgodzili się na pracę przy wyborach do Parlamentu Europejskiego. Lista nazwisk wraz z sędziami rezerwowymi trafiła do Państwowej Komisji Wyborczej wprost z Ministerstwa Sprawiedliwości.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL