fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Rzecznik interweniuje w sprawie mundurowych

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Przepisy ograniczają funkcjonariuszom policji, kontrwywiadu i wywiadu wojskowego oraz CBA
Przewidują one, że [b]rzecznik dyscyplinarny może odmówić obwinionym udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Na odmowę przysługuje zażalenie, ale do przełożonego dyscyplinarnego, któremu z różnych przyczyn może zależeć na ukaraniu funkcjonariusza.[/b]
Dlatego rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności tych przepisów z konstytucją.
W jego ocenie [b]pozostawienie rzecznikowi dyscyplinarnemu możliwości decydowania o udostępnieniu bądź nieudostępnieniu obwinionemu akt narusza prawo do obrony i zasadę kontradyktoryjności[/b]. Wszystkie gwarancje procesowe powinny być stosowane nie tylko w postępowaniu karnym, ale również w różnego rodzaju postępowaniach o charakterze represyjnym, jak właśnie postępowanie dyscyplinarne.
[b]Przepisy dotyczące pozostałych służb mundurowych nie zawierają podobnych ograniczeń[/b] – przypomina rzecznik. Zarówno żołnierz lub jego obrońca, jak i funkcjonariusze Agencji Wywiadu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Celnej i Służby Więziennej mogą w postępowaniu dyscyplinarnym zapoznawać się z materiałami sprawy. Ustawodawca nie uzasadnił kryterium takiego zróżnicowania. Nie ma też ono związku z bezpieczeństwem i porządkiem publicznym.
[b]Bezpośredni związek ze sprawami wojska ma natomiast kolejny wniosek rzecznika do Trybunału, dotyczący emerytur wojskowych.[/b]
W myśl art. 15 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=7D4BD137B7DC5A36210BCBC7B2A70647?id=172009]ustawy z 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin[/link] emerytura dla żołnierza, który pozostawał w służbie przed 2 stycznia 1999 r., wynosi 40 proc. podstawy jej wymiaru za 15 lat służby i wzrasta o określony procent za każdy kolejny rok.
Zgodnie z art. 15 ust. 2 podwyższa się ją o 2 proc. za każdy rok służby na samolotach naddźwiękowych, okrętach podwodnych, w charakterze nurków i płetwonurków oraz w zwalczaniu fizycznym terroryzmu. O 1 proc. jest większa w wypadku służby na pozostałych samolotach i śmigłowcach, w wojskowych nawodnych jednostkach pływających, w charakterze skoczków i saperów, w służbie wywiadowczej za granicą oraz w oddziałach specjalnych, a o 0,5 proc. – za każdy rozpoczęty miesiąc służby na froncie w czasie wojny lub w strefie działań wojennych.
Na podstawie upoważnienia ustawowego Rada Ministrów wydała w 1995 r. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=2393F4A9E30236D7125773A0C1F957F6?id=73232]rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur wojskowych[/link]. [b]I właśnie rozwiązania zawarte w tym rozporządzeniu wywołują skargi. Określa ono m.in. limit godzin lotów uprawniający do podwyższenia emerytury, limit dni pełnienia służby na okrętach czy służby związanej z wyjściem w morze. Tymczasem ustawa mówi jedynie o podwyższaniu emerytury za każdy rok pełnienia określonej służby. Nie określa żadnych limitów godzinowych, dni czy liczby skoków spadochronowych, których przekroczenie upoważnia do podwyższenia emerytury.[/b]
Napływające skargi rzecznik uważa za następstwo tego, że zawarte w art. 15 ust. 6 ustawy upoważnienie do wydania rozporządzenia nie ma charakteru szczegółowego i nie zawiera stosownych wytycznych. Pozwoliło to RM na dużą dowolność w regulowaniu warunków podwyższania emerytury.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA