fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służba zdrowia

Niegospodarność w łódzkich szpitalach

Szpital w Pabianicach
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Kontrola NIK w szpitalach województwa łódzkiego zakończyła się zawiadomieniami do prokuratury. Powód? Niegospodarność.
Szpital Kopernika zapłacił powołanej przez siebie spółce Kopernik ryczałtem za świadczenia medyczne i przepłacił 30 milionów zł. Kolejnym zarzutem podniesionym przez kontrolerów było poręczenie jakie największa łódzka placówka medyczna wystawiła na leasing sprzętu medycznego. Spółka przeżywająca kłopoty finansowe nie płaciła, więc płacił szpital. Efekt: 6 mln zł straty.
– Umowy leasingowe zamiast w księgowości znajdowały się w gabinecie ówczesnego dyrektora – mówi Lech Buchman z łódzkiego NIK, koordynujący kontrolę placówek medycznych w województwie łódzkim. W tej sprawie w 2007 roku prokuratura przedstawiła już b. dyrektorowi Józefowi T. zarzuty karalnej niegospodarności.
O nieprawidłowościach w pabianickim szpitalu informowała „Rz” w styczniu. Dyrektor Jacek Wutzow w 2007 r. pożyczył 6,5 mln zł, które zostało rozłożone na 180 rat po 35,8 tys. zł miesięcznie, ale musiał dopłacać firmie handlującej długami co miesiąc 134 tys. zł „za przygotowanie, wdrożenie i obsługę” umowy. Dyrektor tłumaczył, że podwyżki, które dał lekarzom pod naciskiem strajku zrujnowały budżet i miał do wyboru albo zaciągnąć kolejną pożyczkę, albo ewakuować chorych.
Według Witolda Barszcza, obecnego dyrektora pabianickiego szpitala umowa ta była jedną z przyczyn obecnej sytuacji szpitala, którą w rozmowie z „Rz” nazwał katastrofalną. Zadłużenie placówki wynosi ponad 100 mln zł. Wczoraj szpital wstrzymał przyjęcia. – Jeśli podczas w poniedziałek na spotkaniu z minister zdrowia Ewą Kopacz dłużnicy nie usłyszą konkretów i nie rozpoczniemy restrukturyzacji w ramach programu „Ratujmy Polskie Szpitale” chorzy będą ewakuowani, a placówka ogłosi upadłość – mówi Barszcz.
Największym problemem kontrolowanych przez NIK 38 szpitali było nieumiejętne zarządzanie i fatalny nadzór samorządów. Janusz Maj, dyrektor łódzkiej delegatury NIK stwierdził także, że kontrole straży pożarnej w czterech placówkach wykazały naruszenia przepisów. – Nie tylko hotele socjalne, ale również przebywając w szpitalach nie możemy się czuć w pełni bezpieczni – nawiązał Maj do tragicznych wydarzeń w Kamieniu Pomorskim.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA