fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gdy przedsiębiorca manipuluje cenami, naraża się na kary

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Każda firma ma prawo prowadzić taką politykę cenową, jaką uznaje za najkorzystniejszą. Czasem manipulowanie cenami narusza reguły konkurencji
Przedsiębiorca, który ma pozycję monopolistyczną, może narzucać wysokie ceny. Nabywcy, chcąc nie chcąc, muszą kupować właśnie jego produkty lub usługi. Firma może też stosować ceny niższe niż rywale – by zmusić ich do opuszczenia rynku lub zniechęcić do wejścia innych, a potem... wrócić do cen wygórowanych.[b]Co może zrobić mała firma, której interesy poniosły uszczerbek w wyniku manipulacji cenowych konkurenta? I co czeka tego, który stosuje takie praktyki?[/b] To zależy. Każdy przypadek wymaga odrębnej analizy, a kluczowe są dwa pojęcia: rynek właściwy i pozycja dominująca.[srodtytul]Nie wolno nadużywać[/srodtytul]Rynek właściwy to taki, na którym sprzedawane są porównywalne produkty lub usługi i na którym panują zbliżone warunki konkurencji. Może to być maleńki rynek lokalny (nawet teren uczelnianej biblioteki), a może być ogólnokrajowy – w zależności od terytorium, na jakim oferowany jest dany produkt lub usługa.[b]Dominującym jes...
REKLAMA
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA