fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Kadrowa karuzela TVP

Anita Gargas odsunięta od prac przy projekcie swego autorstwa, Agnieszka Romaszewska-Guzy wraca do Biełsatu, a Piotr Kraśko nadal na zwolnieniu
Anita Gargas nie będzie pracować nad przygotowaniem i przeprowadzeniem testów historycznych – przyznaje Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika TVP.
Zwolniona w ubiegłym tygodniu szefowa redakcji publicystyki TVP 1 jest autorką „Wielkiego testu z historii”. Jego pierwsza edycja odbyła się z okazji 11 listopada. Kolejna odbędzie się 30 marca i ma być poświęcona życiu i działalności Jana Pawła II. W teście udział biorą widzowie, politycy, gwiazdy rozrywki, sportu i nauki. – Uważam, że to jest karygodne – komentuje Magdalena Bajer, przewodnicząca Rady Etyki Mediów. – Anita Gargas straciła pracę, więc TVP powinna się pogodzić ze stratą formatu, którego ona jest autorką – zauważa i dodaje, że ta sprawa powinna zostać jak najszybciej wyjaśniona.
– Wyemitowanie audycji o formule „Wielki test z historii” bez udziału autorki jest kradzieżą intelektualną – twierdzi Janina Jankowska, przewodnicząca Rady Programowej TVP. – Ufam, że kierownictwo telewizji powstrzyma się od tak karygodnego czynu. Gargas nie ma możliwości komentowania sprawy, bo jako pracownik TVP nawet na wypowiedzeniu może mówić z mediami tylko za zgodą rzecznika telewizji. A takiej zgody nie otrzymała. Do pracy została z kolei przywrócona zwolniona szefowa TV Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy. „Rz” pisała o tym pierwsza w wydaniu online. W sprawie przywrócenia do pracy szefowej Biełsatu interweniował MSZ. „W związku z tym, że MSZ jest najważniejszym donatorem telewizji Biełsat, jako prezes Telewizji Polskiej podjąłem decyzję o przywróceniu pani Agnieszki Romaszewskiej-Guzy na stanowisko dyrektora telewizji Biełsat” – uzasadnił swoją decyzję Piotr Farfał, p.o. prezesa TVP. Nadal na zwolnieniu lekarskim jest Piotr Kraśko, który na polecenie szefa Agencji Informacji TVP Janusza Sejmeja przeprowadził rozmowę z irlandzkim eurosceptykiem Declanem Ganleyem. Choć w poniedziałek Kraśko nie chciał się na to zgodzić, została ona wyemitowana w cyklu „Temat dnia” o godz. 17.20. Do końca tygodnia Kraśko zadecyduje, czy chce dalej być prowadzącym tego popołudniowego programu. Farfał zapowiedział pozwanie do sądu największych gazet (w tym „Rz”) za nierzetelne, jego zdaniem, relacjonowanie sprawy Declana Ganleya.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA