fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Z centrum miasta mogą pójść na Bielany

Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Lokatorzy przedwojennej, zrujnowanej kamienicy przy ul. Górnośląskiej 7a, która wraca w prywatne ręce, będą musieli opuścić mieszkania
Zakład Gospodarowania Nieruchomościami administrujący budynkiem przygotowuje wypowiedzenia umów najmu. – Najemcy w trybie przyspieszonym dostaną inne lokale – zapewniają władze Śródmieścia.
O problemach mieszkańców ze starej kamienicy na Powiślu pisaliśmy tydzień temu ([link=http://www.rp.pl/artykul/276915.html]"Kamienica grozi zawaleniem, ale pozwalają w niej mieszkać"[/link]). Przypomnijmy. O ponad 80-letni budynek upomnieli się spadkobiercy byłych właścicieli. Kamienicy jednak jeszcze nie przejęli – wciąż zarządza nią śródmiejski ZGN. W maju ub.r. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego nakazał spadkobiercom opróżnić kamienicę w trybie natychmiastowym z powodu złego stanu technicznego. Na budynku miała też się znaleźć informacja o zakazie wstępu. Jednak ani nowy właściciel, ani zarządca budynku nie oznakował kamienicy. Informacja o zagrożeniu pojawiła się na wewnętrznych ścianach budynku dopiero po naszej publikacji.
– Obowiązek ten został nałożony na właścicieli – tłumaczy dziś Rafał Chromiński z ZGN Śródmieście. – Ponad rok temu wykwaterowaliśmy lokatorów z ostatniego piętra, a teraz przygotowywane są wypowiedzenia umów najmu dla pozostałych – dodaje Chromiński. Nie wie jednak, kiedy zostaną wręczone lokatorom. Przy ul. Górnośląskiej 7a mieszka 19 rodzin. Jerzy Majewski, wiceburmistrz Śródmieścia, zapewnia, że osoby, które muszą opuścić mieszkanie z powodu złego stanu technicznego, dostaną lokal zamienny poza kolejnością. – Oczywiście wcześniej muszą złożyć odpowiedni wniosek, bo taki jest wymóg formalny – tłumaczy burmistrz Majewski. Dodaje, że dzielnica musi szukać lokali dla najemców aż z 11 walących się kamienic. – Dlatego przydział lokali dla pozostałych osób w dzielnicy został wstrzymany – tłumaczy burmistrz. Zapewnia, że większości najemców proponuje się mieszkania zastępcze w Śródmieściu, a w wyjątkowych wypadkach przy ul. Szegedyńskiej na Bielanach.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA