• 19.08.2018

Przystań rybacka dzięki Unii

Sopocka przystań rybacka z żółtymi burtami łodzi na trwałe wpisała się w krajobraz kurortu i była obok mola i "Monciaka" swoistą wizytówką i atrakcją turystyczną miasta.Dzięki środkom unijnym zanikający nad zatoką zawód uda się ocalić od zapomnienia.Rybacka przystań na brzegach Sopotu gościła już od średniowiecza. Do Unii Europejskiej weszła z budynkami wzniesionymi niemal 50 lat temu - oferującymi standard daleko odbiegający od tego, czym mogą się pochwalić przybrzeżni rybacy ze Skandynawii czy Niemiec. Fatalny stan bazy i łodzi rybackich sprawił, że spośród flotylli 25 łodzi, które w połowie lat 70. wyruszały na połów, 30 lat później pozostało tylko dziewięć, a dzisiaj w morze wychodzi zaledwie pięć.Władze Sopotu miały świadomość, że tylko krok dzieli je do utraty bezcennego składnika sopockiego klimatu i krajobrazu urbanistyczno-krajobrazowego miasta.- Podjęliśmy starania na rzecz zapobieżenia likwidacji flotylli rybackiej i zachowania dla pr...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL