fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Nie trzeba się dzielić zachowkiem z fiskusem

Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Jeżeli spadkobierca zmarł przed 1 stycznia 2007 r., ale zachowek wypłacono bliskiemu dopiero teraz, może on skorzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn
Potwierdziła to rzecznik prasowy ministra finansów Magdalena Kobos [link=http://www.rp.pl/artykul/279331,279332_Odpowiedz_Ministerstwa_Finansow_z_9_marca_2009_r__na_pytanie_Rz__w_sprawie_opodatkowania_zachowku.html]w piśmie będącym odpowiedzią na pytanie „Rz”[/link].
Małoletni syn czytelniczki ma otrzymać zachowek po swoim ojcu, a jej byłym mężu, który zginął w wypadku we wrześniu 2006 r. Były mąż zostawił testament, w którym jedyną spadkobierczynią uczynił swoją drugą żonę. Decyzję ustalającą wysokość podatku spadkowego otrzymała ona z urzędu skarbowego w grudniu 2008 r. Przyjęto w niej, że spadku tego dotyczą stare przepisy ustawy z 1983 r. o podatku od spadków i darowizn obowiązujące do 1 stycznia 2007 r. W lutym br. czytelniczka podpisała (jako przedstawicielka ustawowa syna) z drugą żoną zmarłego umowę określającą sposób wypłaty zachowku dla syna. Pierwsza rata została już wypłacona. W urzędzie skarbowym czytelniczka otrzymała informację, że od zachowku należy się podatek wedle starych zasad, bo spadkobierca zmarł w okresie obowiązywania starych przepisów.
Otóż informacja ta jest błędna. Inaczej bowiem niż spadkobiercy osoby uprawnione do zachowku nie nabywają go z chwilą otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy), ale dopiero w momencie wypłaty zachowku przez zobowiązanego do tego spadkobiercę lub obdarowanego przez spadkodawcę jego majątkiem za życia. Stosownie zaś do art. 3 ust. 1 nowelizacji z 16 listopada 2006 r. ustawy z 1983 r. o podatku od spadków i darowizn nowe przepisy tej ustawy stosuje się do nabycia własności rzeczy lub praw majątkowych, które nastąpiło po 31 grudnia 2006 r. Oznacza to, że osoba, której zachowek lub jego część został wypłacony po 1 stycznia 2007 r., ma prawo do całkowitego zwolnienia z podatku spadkowego przewidzianego w nowym art. 4a ustawy z 1983 r. [srodtytul]Trzeba zawiadomić [/srodtytul] Dla rozliczeń z fiskusem związanych z zachowkiem data śmierci spadkodawcy nie ma znaczenia. Jeśli zmarł on przed 1 stycznia 2007 r., jego spadkobierca czy spadkobiercy muszą się rozliczyć z fiskusem wedle starych przepisów, obowiązujących przed tą datą, a bliski pominięty przez spadkodawcę zachowkiem dzielić się z fiskusem nie musi. Wszystkie osoby uprawnione do zachowku należą do kręgu najbliższych korzystających z całkowitego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn przewidzianego w art. 4a ustawy z 1983 r. Jego warunkiem jest złożenie w urzędzie skarbowym zawiadomienia o nabyciu zachowku na formularzu SD-Z2. Od 1 stycznia 2009 r. termin do jego złożenia wynosi sześć miesięcy, licząc od dnia powstania obowiązku zapłaty podatku. W wypadku zachowku dniem tym jest dzień, w którym zachowek został wypłacony. Jeśli jest wypłacany w ratach, w okresach dłuższych niż sześć miesięcy, konieczne będzie składanie zawiadomienia po otrzymaniu każdej raty z osobna. Osoby, które otrzymały zachowek wcześniej, przed 1 stycznia 2009 r., miały na zawiadomienie tylko miesiąc, licząc od dnia jego wypłaty (pisaliśmy o tym: „[link=http://www.rp.pl/artykul/263173.html]O spadku należy zawiadomić fiskusa[/link]”, „Rz” z 14 – 15 lutego ). [srodtytul]Zapis lub polecenie [/srodtytul] Wszystko to dotyczy również osób, które uzyskały część schedy po spadkodawcy na podstawie zapisu lub polecenia. Także one nabywają bowiem dobra po zmarłym dopiero w chwili wykonania zapisu lub polecenia przez spadkobiercę. Dlatego z punktu widzenia ich rozliczeń z fiskusem data śmierci spadkodawcy nie ma znaczenia. Decyduje data otrzymania dóbr przeznaczonych dla nich w testamencie w formie zapisu lub polecenia. Jeśli należą do kręgu najbliższych, mogą skorzystać ze zwolnienia przewidzianego w art. 4a ustawy z 1983 r., także gdy spadkodawca zmarł przed 1 stycznia 2007 r. Prawo do tego zwolnienia przysługuje: małżonkowi, dzieciom, wnukom i prawnukom, rodzicom i dziadkom, pasierbowi, rodzeństwu, ojczymowi i macosze. [ramka][b]Majątek tylko dla najbliższych[/b] Krąg uprawnionych do zachowku jest ograniczony, węższy niż osób mających prawo do całkowitego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Od spadkobiercy czy spadkobierców, a czasem i obdarowanego, mogą się go domagać: - dzieci zmarłego, a jeśli nie przeżyły spadkodawcy, to wnuki, prawnuki, a także - małżonek oraz - rodzice spadkodawcy, ale tylko gdyby w związku z bezpotomną śmiercią spadkodawcy byli powołani do spadku z ustawy (automatycznie). Jeśli po zamarłym pozostały dzieci lub wnuki, to jego rodzice po nim nie dziedziczą. Nie może więc wówczas także wchodzić w rachubę zachowek dla nich. [/ramka] [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mailto=i.lewandowska@rp.pl]i.lewandowska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA