fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Rząd gotów sięgnąć po rozporządzenia

Przeciwko rządowym projektom obcięcia emerytur pomostowych protestowali dziś w Warszawie górnicy
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Premier Donald Tusk ujawnił, że od wczoraj przygotowuje wariant zastępczy w sprawie pomostówek. Według wyjaśnień przewodniczącego klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego, realizacja tego wariantu ma się odbyć drogą rozporządzenia.
Szef rządu podtrzymał opinię, że nie będzie nowego projektu ustawy w tej sprawie, jeśli weto prezydenckie zostanie podtrzymane.
Czy tak się stanie, okaże się w najbliższy piątek. Wtedy odbędzie się w Sejmie głosowanie. Jego wynik zależy od zachowania posłów SLD. Klub lewicy nie podjął jeszcze decyzji. Nastąpi to dopiero jutro.
— Można dobrze rządzić Polską także bez pomocy ustaw — uznał szef rządu. Politycy opozycji interpretują to jednoznacznie: gabinet Tuska chce rządzić rozporządzeniami, pozbawiając w ten sposób Lecha Kaczyńskiego, politycznego instrumentu jakim są prezydenckie weta. I pozbawiając SLD możliwości gry przy negocjacjach, jakie toczą się wokół głosowań w tej sprawie.
— Ta wypowiedź premiera wzmacnia w Sojuszu grupę, która jest za podtrzymaniem prezydenckiego weta, bo jeśli koalicja uważa, że może sama sobie poradzić, to niech spróbuje — mówi prominentny polityk Sojuszu. [link=http://www.rp.pl/artykul/235643.html" "target=_blank]Więcej o dylematach SLD[/link]
Zdaniem szefa rządu Lech Kaczyński wetując ustawę o "pomostówkach", gra na kryzys polityczny, na napięcia. - Prezydent nie ukrywa, że szuka nadziei dla swojego brata i dla PiS w takich działaniach, które mogą wzbudzić napięcia społeczne - zaznaczył Tusk. Sojuszowi zarzucił, że zachowuje się złośliwe i szkodzi w ten sposób zwykłym ludziom.
[srodtytul]Prezydent chce porozmawiać z premierem[/srodtytul]
- Nie da się uregulować kwestii emerytur pomostowych na drodze rozporządzenia - ocenia prezydent RP.Lech Kaczyński uważa, że masowe przyznawanie rent indywidualnych na mocy decyzji premiera byłoby "naruszeniem celu przepisu, który ma charakter wyjątkowy". Prezydent zapowiedział, że wkrótce chce spotkać się z premierem i rozmawiać z nim na ten temat.
— To kuriozalne rozwiązanie — tak pomysł emerytalnych rozporządzeń skomentował Janusz Śniadek, przewodniczący Solidarności.
[ramka][b]Nic nowego[/b]
Pomysł , aby starć się działać drogą rozporządzeń, a nie ustaw , powraca w PO od wygranych wyborów. Ale dopiero seria ostatnich prezydenckich wet uzmysłowiła liderom PO, że może to być jedyna droga na jako tako skuteczne rządzenie. Jeśli oczywiście SLD się złamie i nie zacznie popierać w głosowaniach rządu , a nie prezydenta. Minister zdrowia Ewa Kopacz już zapowiedziała, że przynajmniej część przepisów zawartych w zawetowanych ustawach zdrowotnych będzie można wprowadzić drogą rozporządzeń.[/ramka]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA