fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Kreml winduje cła na auta, Rosjanie przestają kupować

Iwona Trusewicz
Rosja podwyższa kilka razy cło na importowane auta. Tymczasem w listopadzie ich sprzedaż spadła o 19 proc. To najgorszy wynik od dziesięciu lat
Rząd Władimira Putina poinformował, że premier podpisał rozporządzenie wprowadzające od nowego roku wyższe cło na importowane samochody. Zaczną obowiązywać od 10 stycznia.
O tym, że cło wzrośnie importerzy wiedzieli od dawna. W ostatnich dwóch tygodniach laweciarze rosyjscy trzy razy blokowali przejście graniczne z Polską Gronowo-Mamonowo. Protestowali przeciwko drobiazgowym odprawom swoich celników, które uniemożliwiały sprowadzenie, przed podwyżką, większej liczby samochodów. Zgodnie z nowymi stawkami za auta nowe i do 3 lat trzeba zapłacić 30 proc. wartości lub 1,2 euro za cm sześć pojemności silnika do 1 l do 2,8 euro/cm sześć przy silnikach powyżej 3 l; za liczące od 3-5 lat - 35 proc., a za starsze nie została ustanowiona stawka procentowa. Cło wynosi od 2,5 euro do 5,8 euro w zależności od pojemności silnika.
Podwyżki oznaczają kilkakrotny wzrost opłat celnych na importowane auta. Najbardziej zdrożeją auta dotąd najtańsze - małolitrażowe. Jak wyliczył dziennik Viedomosti za najbardziej popularne modele z silnikiem 1,6 l trzeba będzie zapłacić nie 720 euro jak dotychczas, ale ponad trzy razy więcej (2400 euro). Rząd nie ukrywa, że podwyższa cło, by chronić własny przemysł samochodowy, w tym produkcję koncernów zachodnich. Właśnie dziś w Kałudze VW rozpoczął montaż nowej Skody Octavii. Koncern ogłosił, że do końca roku wypuści na rynek rosyjski 1500 takich aut.
Octavia to jeden z najpopularniejszych aut na rosyjskim rynku. W ciągu jedenastu miesięcy kupiło ją 25536 Rosjan, o 80 proc. więcej niż przed rokiem. Ten model stanowi 56 proc. sprzedaży aut VW w Rosji.
Jednak dane o sprzedaży nowych zagranicznych marek w listopadzie wskazują, że rosyjski rynek tąpnął. Według wyliczeń Stowarzyszenia Europejskiego Biznesu (AEB) za 11 miesięcy sprzedano w Rosji 136554 nowych zagranicznych aut. To o 19 proc. mniej niż w październiku i o 15 proc. rok do roku.
To najgorszy miesięczny wynik od 1998 r, choć dealerzy prześcigają się w promocjach. Chrysler obniżył ceny o 20 proc.. Chevrolet daje zniżki od 25 tys. rubli (893 dol.) za lanosa do 85 tys. rubli (3036 dol. za terenówkę TrailBlazer. Opel obniżył ceny na wszystkie modele np. niżka na Astrę wynosi 60 tys rubli (2142 dol.). Ford daje zniżki od 10 -50 tys rubli. Pegout obniżył o 80 tys rubli (3000 dol.) cenę modelu 407 (teraz 31601 dol.).
Również największy rosyjski producent Grupa Gaz obniżyła ceny na modele Wołgi. Najbardziej luksusowa wersja Volga Siber Lux staniał o prawie 100 tys. rubli (3572 dol.).
W związku ze wzrostem cła dealerzy rosyjscy szacują wzrost cen nowych aut w 2009 r o ok. 10 proc. w nowym roku. Eksperci zwracają uwagę, że nowe cła oznaczają bankructwo firm sprowadzających używane samochody z zagranicy. Tylko w graniczącym z Polską Obwodzie Kaliningradzkim utrzymuje się z tego ok. 5000 osób.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA