Polityka

Będą zmiany u prezydenta?

Polityką zagraniczną prezydenta Lecha Kaczyńskiego zajmuje się na razie szef jego kancelarii Piotr Kownacki
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
W otoczeniu głowy państwa ma się pojawić minister ds. zagranicznych i rzecznik prasowy – ustaliła „Rz”
Stanowisko prezydenckiego ministra ds. dyplomacji od roku jest nieobsadzone. Obecnie kwestie polityki zagranicznej wziął na siebie Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta. Wcześniej podczas wizyt zagranicznych Lechowi Kaczyńskiemu doradzał Michał Kamiński, sekretarz stanu. On też odpowiada za kontakty z mediami.
Czy nowe osoby w kancelarii są zatem potrzebne? – Jeśli prezydent swą główną aktywność koncentruje na polityce zagranicznej, to potrzebny mu wiceszef kancelarii odpowiadający właśnie za te sprawy, kompetentny i doświadczony – ocenia Paweł Zalewski, poseł niezrzeszony, były szef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Dobry rzecznik prasowy miałby wpływ na poprawę wizerunku głowy państwa - Joanna Gepfert specjalistka ds. marketingu politycznegoPiotr Kownacki pytany niedawno przez „Rz”, jakie zmiany w kancelarii chce wprowadzić, zapewniał, że rewolucji nie będzie. Zapowiadał jednak „stworzenie motywacji do dobrej pracy i czytelny podział odpowiedzialności”. Z naszych informacji wynika, że może chodzić właśnie o obsadzenie wakatu ministra ds. dyplomacji i znalezienie rzecznika prasowego z prawdziwego zdarzenia.
Do 2007 r. prezydenckim ministrem ds. polityki zagranicznej był Andrzej Krawczyk. Odszedł po tym, jak zarzucono mu współpracę z Wojskową Służbą Wewnętrzną, z czego ostatecznie został oczyszczony. Elżbieta Jakubiak, była szefowa gabinetu Lecha Kaczyńskiego, ma jednak wątpliwości, czy potrzebny jest nowy minister. – Przecież zawsze w kancelarii był ktoś za to odpowiedzialny – mówi i wylicza: – Andrzej Krawczyk, ja, Maciej Łopiński, Anna Fotyga, a teraz Kownacki. Politycy PiS przyznają jednak w nieoficjalnych rozmowach, że tak liczne zmiany na tym stanowisku nie służą urzędowi prezydenta. Niektórzy nawet dodają: – Wakat jest na rękę Michałowi Kamińskiemu, bo nieformalnie zajmuje tę funkcję. Obsadzenie jej oznaczać będzie ograniczenie roli Kamińskiego w kancelarii. A to może mu się nie spodobać. Według podobnego klucza politycy oceniają sprawę rzecznika prasowego. – Kontakty z mediami to zadanie Kamińskiego, więc chyba rzecznik jest niepotrzebny – zastanawia się Jakubiak. Próbowaliśmy więc zapytać Michała Kamińskiego, czy jego zdaniem nowy rzecznik prasowy jest potrzebny w kancelarii, ale minister nie znalazł czasu, by z nami porozmawiać. – Rzecznika prasowego ma prezydent Stanów Zjednoczonych i większość europejskich premierów. Lechowi Kaczyńskiemu też jest potrzebny ktoś, kto na bieżąco będzie informował media o jego planach – uważa Joanna Gepfert, specjalistka ds. marketingu politycznego. – A gdyby wybór osoby był równie trafiony jak w przypadku Piotra Kownackiego, to rzecznik prezydenta miałby niebagatelny wpływ na poprawę wizerunku głowy państwa. Zdaniem Gepfert także zatrudnienie ministra ds. polityki zagranicznej to dobry pomysł z punktu widzenia wizerunku głowy państwa. – Wtedy spór o politykę zagraniczną nie toczyłby się na linii prezydent – szef MSZ, tylko na szczeblu ministerialnym – dodaje specjalistka od marketingu politycznego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL