Nieruchomości

Fundusz w spółdzielni

Mam pytanie dotyczące utworzenia funduszu celowego w spółdzielni mieszkaniowej. Wystąpiłem z inicjatywą utworzenia takiego funduszu na działalność kulturalno-oświatową. Jednak zarząd spółdzielni odmówił umieszczenia tego w porządku obrad walnego zgromadzenia i to w sytuacji, gdy w uzasadnieniu wniosku wskazano na zapis o jednoczesnym zobowiązaniu do uchwalenia przez radę nadzorczą wysokości odpisów na taki fundusz.
Czy zarząd miał prawo odmówić? Jakie uprawnienia w związku z odmową umieszczenia tego w porządku obrad przysługują wnioskodawcy – członkowi rady?
Odpowiada Krzysztof Dziewior, Centrum Informacji i Doradztwa Mieszkaniowego – W spółdzielniach mieszkaniowych fundusz społeczno-wychowawczy przestał funkcjonować w latach 90. minionego wieku. Był zresztą poddany totalnej krytyce przez „uzdrowicieli” spółdzielczości. Pod wpływem krytycznych głosów spółdzielnie mieszkaniowe musiały zrezygnować z tworzenia funduszu i w chwili obecnej finansują tą działalność ze stawki eksploatacyjnej.
Odpowiadając wprost na zadane przez pana pytanie, zarząd spółdzielni na formalnie zgłoszony wniosek nie może reagować odmową jego umieszczenia w porządku obrad walnego zgromadzenia. Tworzenie w spółdzielni jakiegokolwiek funduszu celowego wymaga stosownego zapisu w statucie spółdzielni. Zasady funkcjonowania celowego funduszu zatwierdza rada nadzorczai stanowisko w tym zakresie walnego zgromadzenia w postaci uchwały, względnie przyjętego wniosku, jest bez znaczenia. Spółdzielnia mieszkaniowa nie powinna tworzyć funduszu na działalność kulturalno-oświatową, ponieważ fundusz taki może powstać jedynie z wpłat członków spółdzielni, względnie z podziału nadwyżki bilansowej (w przypadku gdy spółdzielnia taką nadwyżką będzie dysponować). Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych nie pozwala tworzyć jakiegokolwiek funduszu z odpisów w ciężar eksploatacji zasobów mieszkaniowych. Jedynym funduszem, jaki spółdzielnia może włożyć w ciężar kosztów gospodarki zasobami mieszkaniowymi (odpisy), jest fundusz remontowy. Skoro spółdzielnia w swoim statucie przewiduje prowadzenie takiej działalności, to ponoszone koszty są kosztami eksploatacji zasobów mieszkaniowych i w kalkulacji wysokości stawki eksploatacyjnej każdej nieruchomości takowa pozycja powinna się znaleźć. W przypadku gdyby jednak rada nadzorcza zalegalizowała utworzenie takiego funduszu, proszę pamiętać ze jego przychody, poza wpływami z podziału nadwyżki bilansowej, byłyby opodatkowane podatkiem CIT. Niezależnie od powyższego może pan na walnym zgromadzeniu w części poświęconej ocenie działalności rady nadzorczej podnieść ten temat, wywołując tym samym stosowną dyskusję. Natomiast walne zgromadzenie nie może kazać uchwalać czegokolwiek radzie nadzorczej, ponieważ nie ma takich uprawnień. Może jedynie zobowiązać zarząd spółdzielni do zmiany planu finansowo-rzeczowego na rok 2008 poprzez jego aneksowanie, w którym to planie każda nieruchomość zostanie obciążona planowanymi kosztami prowadzonej działalności kulturalno-oświatowej. Według mojej oceny pana inicjatywa jest cenna, bo spółdzielnia powinna dbać nie tylko o sprawy mieszkaniowe, ale może być organizacją o szerszych możliwościach oddziaływania na swoich członków, chociażby poprzez prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej. Skoro jest pan członkiem rady nadzorczej, to do pana obowiązków należy znajomość ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz zasadach funkcjonowania funduszy celowych.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL