fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Wraca pomysł odbierania majątków gangsterom

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Po kilku latach odsiadki gangsterzy wracają na wolność i do swoich ogromnych majątków. Niebawem mogą je stracić w całości
Ich konfiskata ma być nie tylko represją, ale i prewencją – rozbije się bowiem w ten sposób podstawy funkcjonowania gangów.
– Nie ma pieniędzy, nie ma przestępczej działalności, grupy się rozpadają – to najprostszy wniosek z poselskiej propozycji zaostrzenia przepisów o przepadku mienia.
Pomysł nie jest nowy. Posłowie PiS powracają do sztandarowej propozycji poprzedniego ministra sprawiedliwości. Właśnie przesłali do Sejmu projekt zmian w kodyfikacjach karnych.
Dzisiejsze prawo jest mało skuteczne w tych sprawach. Wprawdzie pozwala zająć majątek fikcyjnie przeniesiony na inną osobę, jednak wspomina tylko o jednym przeniesieniu (tzn. na pierwszą osobę). Tam gdzie w grę wchodzi ich więcej, o zajęciu nie może być mowy. Po zaostrzeniu przepisów ma się to zmienić. Nie pomoże nawet kilkakrotne przeniesienie własności – konfiskata i tak ma być możliwa.
Kolejną propozycją jest, by sąd wymierzając gangsterowi karę surowszą niż pięć lat więzienia lub za przestępstwo o charakterze terrorystycznym, orzekał przepadek mienia zgromadzonego przez sprawcę do czasu wydania wyroku.
– Takie rozwiązanie jest konieczne – twierdzi poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS). Dodaje, że określenie terminu zdobycia poszczególnych dóbr w przestępczej działalności jest bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Do zmiany prawa w tej kwestii dojść musi. Zmusza nas do tego ustawodawstwo unijne, a konkretnie decyzja ramowa Rady UE z 24 lutego 2005 r. w sprawie konfiskaty korzyści, narzędzi i mienia pochodzących z przestępstwa. Z tego właśnie powodu Polska i pozostałe kraje członkowskie mają obowiązek zapewnić konfiskatę nie tylko mienia pochodzącego z przestępstwa, ale i przedmiotów lub narzędzi służących do jego popełnienia oraz korzyści z niego pochodzących.
Wraz ze zmianą kodeksu karnego posłowie chcą też zmienić prawo prasowe. Proponują mianowicie dodać do niego przepis, w którym przesądza się, że w razie skazania za przestępstwo popełnione poprzez opublikowanie materiału prasowego sąd może orzec przepadek takiego materiału i nośnika informacji służącego do jego wytworzenia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA