fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauka

Szympansy, jak my, potrafią współczuć

Corbis
Nasi zwierzęcy krewni mają zwyczaj przytulać się i całować na pocieszenie, potrafią też używać symboli
Lubimy myśleć o sobie jako o gatunku wyjątkowym, który jako jedyny potrafi współdziałać w grupie, posługiwać się narzędziami czy tworzyć kulturę. Tymczasem naukowcy zajmujący się badaniem małp co chwila stawiają tę naszą wyjątkowość pod znakiem zapytania i coraz bardziej przybliżają nam zwierzęcych krewniaków.
– Szympansy, gdy czują się odepchnięte i pokrzywdzone, chętnie przyjmują od swoich współbraci wyrazy wsparcia – twierdzi dr Orlaith N. Fraser z Liverpool John Moores University, który badał zachowania małp w zoo w Chester. Wnioski te ukazały się drukiem w najnowszym numerze „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Z badań tych wynika, że zwierzęta nie szczędzą swoim pokrzywdzonym ziomkom całusów w czubek głowy i plecy, a także czule ich obejmują, co wyraźnie poprawia ich samopoczucie.
– To dowodzi istnienia u tych małp empatii, a więc zdolności współczucia, którą do niedawna uważano za typowo ludzką cechę – uważa Fraser.
To niejedyny przejaw „człowieczych” zachowań u małp. Badania prowadzone przez naukowców z Istituto di Scienze e Tecnologie della Cognizione w Rzymie wykazały, że żyjące w Ameryce Południowej kapucynki czubate (również należące do rzędu naczelnych, choć dalej niż szympansy spokrewnione z człowiekiem) z łatwością posługują się symbolami. W eksperymencie prowadzonym przez włoskich badaczy małpki te wykorzystywały żetony do pokera do wskazywania rodzaju pokarmu, jaki chciały otrzymać. Co ciekawe, zarówno dr Fraser, jak i włoscy badacze dostrzegli podobieństwa zachowań małp do postępowania ludzkich dzieci. Potwierdzają to wnioski badaczy z niemieckiego Instytutu Maksa Plancka, którzy niedawno zaobserwowali u szympansów te same strategie uczenia się co u ludzkich niemowląt.
Jedne z najnowszych badań pokazały, że małpy te sprawnie posługują się wykonanymi przez siebie narzędziami, a co więcej, potrafiły to robić już ponad 4 tys. lat temu, jak wykazały analizy paleontologiczne.
U współczesnych szympansów odkryto z kolei umiejętność atakowania innych zwierząt za pomocą drewnianych oszczepów. Małpy żyjące w Senegalu dzięki tej broni potrafią zabijać inne duże ssaki, a czynią to niezwykle skutecznie, ponieważ opanowały sztukę polowania z nagonką. W grupie szympansich myśliwych każdy odgrywa przypisaną rolę: przynęty, naganiacza i atakującego. To jeden z najlepszych dowodów na umiejętność współpracy u małp człekokształtnych.
Najbardziej zaskoczyła naukowców umiejętność przekazywania z pokolenia na pokolenie konkretnych technik wyciągania owadów z pni drzew czy rozłupywania orzechów. Te wzorce są powtarzane w obrębie danej grupy zwierząt. Badacze uważają, że to dowodzi istnienia czegoś, co można określić jako „szympansią kulturę”.
Więcej na temat zachowań szympansów: www.emory.edu/LIVING_LINKS
Rozmowa: Prof. Bogusław Pawłowski, antropolog, Katedra Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego i Zakład Antropologii PAN
Rz: Czy ludzie pod względem biologicznym są wyjątkowi?
prof. Bogusław Pawłowski: Zawsze sądziliśmy, że tak jest. Tymczasem wraz z nowymi odkryciami przekraczamy kolejne „Rubikony człowieczeństwa”. Uważaliśmy, że tylko my jesteśmy zdolni do złożonej komunikacji. Okazało się, że i szympansy świetnie radzą sobie z porozumiewaniem się. Co więcej, mają rozwinięte odczuwanie emocji, zdolność antycypacji i zrozumienie zachowań innych członków grupy. Upatrywaliśmy naszej wyjątkowości w używaniu narzędzi, ale i nasi krewni bardzo sprawnie się nimi posługują.
Jakie są różnice genetyczne między nami a szympansami?
Szympansom bliżej jest do nas niż do innych małp. Podobieństwo genetyczne między nami sięga 98,4 proc., a jest jeszcze większe w kodujących odcinkach DNA, które wpływają na działanie organizmu.
Czy w jakiś sposób przewyższamy naszych małpich krewnych?
Unikałbym określenia „wyższość”, bo ustawia nas w opozycji wobec zwierząt.
Czy więc w jakichś aspektach jesteśmy szczególni?
Wśród ssaków naczelnych jesteśmy jedynym gatunkiem dwunożnym. Wyjątkowe są też nasze nieowłosione ciała, która to cecha wiąże się z nietypową formą termoregulacji opartą na gruczołach potowych. No i oczywiście fenomenem jest mózg, którego stosunek objętości do masy ciała jest imponujący. Naszym atutem jest silnie rozwinięta kora mózgowa związana z myśleniem logicznym czy abstrakcyjnym, antycypowaniem i uczuciami wyższymi, takimi jak miłość. Wykształciliśmy też najbardziej efektywną w świecie zwierząt komunikację, co jest związane z naszymi zdolnościami artykulacyjnymi. To nam umożliwiło ścisłą współpracę w grupie i wytworzenie ogromnych zasobów kulturowych. Pod tym względem na łeb, na szyję bijemy inne gatunki. Niemal perfekcyjnie podporządkowaliśmy też sobie środowisko naturalne. Udało nam się to aż za bardzo, tak że staliśmy się dla niego największym zagrożeniem.
-not. astan
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA