fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Błękitne flagi dla najczystszych fal

Rzeczpospolita
Michał Stankiewicz
Sanepid nie pozwala się kąpać tylko na jednej nadmorskiej plaży – w Gdyni-Orłowie
Jak wynika z sondażu „Rz”, czystość wody i piasku jest jednym z głównych kryteriów przy wyborze miejsca wypoczynku.
W Polsce o dopuszczeniu plaż do użytku decyduje sanepid. – W tym roku można się kąpać we wszystkich 39 zachodniopomorskich kąpieliskach położonych nad morzem – mówi Renata Opiela, rzecznik zachodniopomorskiego sanepidu.
W Pomorskiem sanepid dopuścił do użytku prawie 50 kąpielisk. Całkowity zakaz kąpieli, podobnie jak w latach poprzednich, obowiązuje jedynie w Gdyni-Orłowie u ujścia rzeki Kaczej. Nie oznacza to, że ze wszystkich kąpielisk będzie można korzystać przez całe lato. Czasowe ograniczenia będą wprowadzane podczas zakwitów groźnych dla człowieka sinic.
– Może to dotyczyć szczególnie kąpielisk w Gdyni, Sopocie i Gdańsku, gdzie w poprzednich latach bywało najgorzej – mówi Anna Obuchowska z sanepidu w Gdańsku.
Tyle polskie urzędy. Ale oceną kąpielisk zajmują się też międzynarodowe instytucje.
Co roku raport na ten temat wydaje Komisja Europejska. Z najnowszego wynika, że w Polsce w 2007 r. spośród 89 nadmorskich plaż aż 17 (czyli 19 proc.) nie spełniało norm UE. To gorszy wynik niż rok wcześniej (14 proc.).
Zdaniem Komisji Europejskiej w 2007 r. norm nie spełniały m.in. kąpieliska w Darłówku, Dąbkach, Międzyzdrojach, Unieściu, Sarbinowie, Chłopach, Jastrzębiej Górze, trzy plaże gdańskie, po jednej w Gdyni, Sopocie i Ustce.
W tym roku tytuł Błękitnej Flagi otrzymały plaże w Pogorzelicy, Pobierowie i Świnoujściu
W raporcie nie umieszczono jednak szczegółowych powodów, dla których te kąpieliska znalazły się na czarnej liście. Być może to wynik krótkotrwałych zakazów kąpieli – w ubiegłym roku zachodniopomorski sanepid dwukrotnie zakazywał pływania w Międzyzdrojach i Darłówku. Raport Komisji Europejskiej jest jednak często krytykowany z powodu nieścisłości. Na przykład, zdaniem jego autorów, sezon kąpielowy trwa w Polsce od początku kwietnia do połowy października.
W tym roku raport wywołał zamieszanie, gdy się okazało, że wskazane w nim jako niespełniające w 2007 r. norm unijnych plaże w Dąbkach i wschodniej Ustce dokładnie w tym samym roku uzyskały w międzynarodowym programie Błękitna Flaga tzw. krajowe wyróżnienia za „doskonałą jakość wody i organizację usług”.
Błękitna Flaga to najbardziej uznany w Europie znak jakości kąpielisk. Od 1985 roku prowadzony jest przez międzynarodową Fundację na rzecz Edukacji Ekologicznej. Co roku fundacja, przy udziale krajowych partnerów, ocenia jakość i czystość kąpielisk w 38 krajach. Najlepsze, spełniające rygorystyczne kryteria czystości, otrzymują wyróżnienia.
– Nie ma istotnych niezgodności między raportem Komisji Europejskiej a oceną dokonywaną w programie Błękitna Flaga – podkreśla Ziemowit Pochitonow, polski koordynator programu.
Jego zdaniem zarówno Komisja Europejska, jak i jury Błękitnej Flagi badają wodę, opierając się na tych samych unijnych kryteriach. A zamieszanie wynikło stąd, że Komisja w swoim raporcie oparła się na wynikach badań wody z 2007 r. Tymczasem wyróżnienia Błękitna Flaga przyznawane w 2007 r. oparto na badaniach z 2006 r.
– Natomiast złe wyniki z 2007 roku zaważyły na nieprzyznaniu Błękitnej Flagi wielu kąpieliskom w 2008 r. – wyjaśnia Pochitonow.
W tym roku w Polsce prawo do tytułu otrzymały plaże w Pogorzelicy, Pobierowie oraz Świnoujściu.
Ankieterzy odwiedzili 1000 losowo wybranych osób w ich domach. Pytania miały charakter otwarty. Badani sami wskazywali nazwy kurortów lub kryteria, jakimi się kierują, wybierając miejsce do wypoczynku. Przy każdym pytaniu można było jednak wskazać tylko jedną miejscowość. Wyjątek stanowiło pytanie o kryteria wyjazdu – tutaj ankietowani mogli podać dowolną liczbę odpowiedzi.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA