Inni przewoźnicy

Koniec umowy Intercity z T-Mobile

Adobe Stock
Po około 4 latach wygasła umowa T-Mobile Polska z PKP Intercity, na mocy której komórkowa sieć udostępniała usługę Wi-Fi w 300 wagonach pasażerskich. Firmy jeszcze rozmawiają, ale przewoźnik uruchomił już własną sieć przesyłu danych
W styczniu tego roku wygasła kilkuletnia umowa zawarta przez PKP Intercity (grupa PKP) z T-Mobile Polska na dostarczenie i obsługę sieci Wi-Fi w pociągach tego przewoźnika. W ramach umowy komórkowa sieć zainstalowała w części wagonów urządzenia sieciowe i oferowała usługę nazwaną "Hot Spot T-Mobile". Według naszych informacji ostatnio liczba wagonów z Wi-Fi sięgnęła 300.
Według zapowiedzi przewoźnika hot spoty miały zapewnić darmowy internet wszystkim podróżującym. T-Mobile widział w usłudze dodatkowy bonus dla swoich użytkowników i marketingową przewagę: w pociągach oprócz Wi-Fi miała działać biblioteka VOD. Ta część projektu nie udała się. Nie obyło się też bez innych problemów. Wizerunek telekomu i PKP nadszarpnął też brak Wi-Fi w pociągach pendolino (w uproszczeniu, na przeszkodzie stanęły warunki umów z dostawcą składu - grupą Alstom). Mimo tego, z danych, które otrzymaliśmy od T-Mobile wynika, że sieć Wi-Fi działała. W trakcie kontraktu łączącego PKP Intercity i tego operatora z usługi Wi-Fi skorzystano 2 mln razy, średni czas sesji trwał 131 minut, przesłano około 300 terabajtów danych (liczba nie obejmuje transferu biblioteki filmowej).
Jak poinformowało w odpowiedzi na nasze pytania PKP Intercity, obecnie trwają rozmowy z T-Mobile na temat dalszych losów infrastruktury. Przewoźnik nie był bowiem jej właścicielem. Nie jest wykluczone, że teraz przejmie ją na własność, ale nie wiemy na jakich warunkach. - W związku z zakończeniem umowy z T-Mobile, PKP Intercity uruchomiło własny system umożliwiający dostęp do internetu. Na tę chwilę Wi-Fi dostępne jest w około 150 wagonach - podaje Anna Zakrzewska, rzeczniczka PKP Intercity. - W obecnych uwarunkowaniach technologicznych jest możliwość rozdziału kwestii własności sprzętu i podmiotu zarządzającego kwestiami telekomunikacyjnymi. Taki kierunek wybraliśmy tym razem - mówi Zakrzewska. To, na jakich trasach spotkać można dziś wagony z internetem, wynika z dzisiejszego komunikatu PKP Telkol, firmy z grupy PKP powstałej z połączenia PKP Budownictwo i PKP Utrzymanie. PKP Telkol poinformował z jednej strony, że "przejmuje obsługę" sieci Wi-Fi w 150 wagonach przewoźnika, w związku z tym, że 23 stycznia wygasła umowa z dotychczasowym dostawcą. Nie chodzi tu jednak raczej o T-Mobile, a być może o sieć dostarczoną przez warszawską firmę Ledatel. Wagony z Wi-Fi obsługiwanym przez Telkol są częścią składów realizujących obiegi głównie na trasach: Przemyśl – Szczecin, Przemyśl – Kołobrzeg, Przemyśl – Świnoujście, Przemyśl – Wrocław, Przemyśl – Poznań, Szczecin – Gdynia, Szczecin – Katowice, Szczecin – Wrocław, Kołobrzeg – Katowice, Kraków – Wrocław, Gdynia – Wrocław oraz wybrane wagony na trasach: Gdynia – Warszawa, Warszawa – Frankfurt nad Odrą, Gdynia – Petrovice, Warszawa – Frankfurt nad Odrą, Warszawa – Zakopane. Wagony z hot spotami T-Mobile miały jeździć na nieco innych trasach: Trójmiasto - Warszawa - Kraków/ Katowice, Szczecin – Poznań - Warszawa, Poznań - Wrocław - Katowice - Bielsko-Biała oraz Warszawa – Wiedeń – Villach czy Warszawa – Berlin. - Spółka zdaje sobie sprawę, że dla pasażerów bezawaryjne korzystanie w podróży z internetu jest bardzo ważne, dlatego, będąc świadomym swoich kompetencji, będzie zapewniać poprawne funkcjonowanie sieci. Dostęp do darmowego Wi-Fi znajdzie się w każdym zmodernizowanym i nowym pociągu, który pojawi się na torach w ramach przyjętej w grudniu zeszłego roku strategii taborowej - podaje PKP Telkol. Zapytaliśmy też, czy i kiedy wybrany ma zostać dostawca łączy dosyłowych, czyli radiowych, bez których kolejowe W-iFi nie może sprawnie działać. - W przypadku taboru na tę chwilę nie występuje taki problem. Wykorzystujemy umowy (karty SIM) od operatorów komórkowych - podaje rzeczniczka PKP Intercity. Na podstawie ogłoszenia przewoźnika z zeszłego roku można wnioskować, że są to karty Orange i Plusa. Według danych Urzędu Transportu Kolejowego w końcu 2016 roku w Polsce w internet wyposażonych było łącznie 310 elektrycznych zespołów trakcyjnych i elektrycznych autobusów szynowych oraz 323 wagony osobowe. Dostęp do sieci nie jest największym problemem pasażerów kolei w kraju - wynika przy tym z udostępnionych nam danych UTK. Na ponad 1,15 tys. skarg skierowanych do UTK w 2017 roku przez pasażerów tylko 1 procent dotyczył dostępu do internetu w pociągach - przekazał nam Maciej Bębenek, ekspert w biurze prasowym UTK.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL