fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Hotele

IGHP: Potrzebny zakaz wąskich klauzul od pośredników

fot. facebook.com/IzbaGospodarczaHotelarstwaPolskiego
Facebook
W przypadku portali rezerwacyjnych, Hotrec postuluje pójście w ślady Niemiec, Francji i Austrii, które wprowadziły zakaz stosowania wąskich klauzul dla firm typu OTA w umowach z hotelami. Do tej grupy dołączyły Włochy - przypomina prezes IGHP
Podczas zamkniętych obrad walnego zgromadzenia członkowie Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego dyskutowali o tematach poruszonych dzień wcześniej na Forum Hotelarstwa. Oprócz praw autorskich i ochrony danych osobowych omówiono też współpracę w ramach Hotrec, największej w Europie organizacji zrzeszającej obiekty noclegowe.
- Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego jest aktywnym członkiem Hotrec od trzech lat. Hotrec zajmuje się na co dzień lobbingiem, promocją i obroną interesów branży. Oni to robią bardzo skutecznie – ocenia Ireneusz Węgłowski, nowy prezes IGHP. - Sekretariat Hotrec jest w nieustannym kontakcie z instytucjami UE – dodaje.
Dwa razy do roku w różnych krajach odbywa się zebranie Hotrecu i sekretariat referuje na nich postęp we wszystkich sprawach, które się toczą. Hotrec stwarza możliwość nawiązania kontaktów i wymiany dobrych praktyk działania w kwestiach newralgicznych dla swoich członków. Tematy, którymi się Hotrec zajmuje, to: dostępność usług dla osób niepełnosprawnych, ekonomia współdzielenia, prawa osób podróżujących, ochrona danych osobowych, cyfryzacja, fundusze unijne, jakość usług, sprawy socjalne, standard usług hotelowych, zrównoważony rozwój, podatki, turystyka, żywność i alkohol.

Nie zapomnieć o lobbingu

Dla przykładu – w lipcu tego roku Stały Komitet ds.Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz przyjął regulację określającą dopuszczalny poziom obecności akrylamidu w żywności. Duże jego ilości powstają podczas smażenia w głębokim tłuszczu lub pieczenia produktów zawierających skrobię: frytki, chipsy, ciastka. Akrylamid zwiększa jednak zagrożenie nowotworami przewodu pokarmowego i jako neurotoksyna uszkadza układ nerwowy. - Te tematy się zmieniają w zależności od tego, którymi z nich zajmują się właśnie instytucje unijne i jak duży wpływ mają one na branżę – zaznacza Ireneusz Wegłowski.
W lipcu 2017 roku odbyło się też spotkanie przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Antonia Tajaniego z szefem Hotrec-u Christianem de Barrinem. Zaprezentowano na nim pięć spraw najważniejszych dla branży turystycznej w Europie, wymagających wsparcia UE. Są to: przyjęcie długofalowej polityki obniżania stawki VAT, uczciwa konkurencja i równe zasady gry, wprowadzenie przepisów elastycznego czasu pracy, promocja praktyk zawodowych dla uczniów i zapewnienie środków unijnych na masowe szkolenia w branży.
W czasie walnego zgromadzenia IGHP przypomniano, że izba będzie realizować pilotażowy program szkolenia dualnego w zawodzie technik hotelarstwa przy współpracy z dwoma-trzema placówkami. - System ten umożliwia nabywanie umiejętności zawodowych w rzeczywistych warunkach pracy i polega na równoległej nauce w szkole i w zakładzie pracy, gdzie uczeń jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy – zauważa Krzysztof Szadurski, wiceprezes izby, który opisał zagadnienie na forum. – Chcemy zintensyfikować praktyczną naukę zawodu, aby po zakończeniu szkoły absolwent mógł od razu przystąpić do pracy jako hotelarz – dodaje.
Na forum okazało się, że są już obiekty w Polsce realizujące na własną rękę szkolenia dualne. – My kształcimy w ten sposób nie tylko techników hotelarstwa, ale i piekarzy, kucharzy i cukierników - mówi Wiesław Brożyna z Hotelu Gołębiewski w Wiśle. – Współpracujemy ze szkołami zawodowymi z okolicy i co roku kształcimy po kilka osób w każdym z tych zawodów – dodaje.

Kłopotliwe OTA

- W przypadku portali rezerwacyjnych, Hotrec postuluje pójście w ślady Niemiec, Francji i Austrii, które wprowadziły zakaz stosowania wąskich klauzul dla firm typu OTA w umowach z hotelami – informuje Węgłowski. – Do tej grupy ostatnio dołączyły Włochy. W rezultacie cztery te kraje mają niemal połowę, bo aż 46 procent, udziału w całkowitej liczbie sprzedanych noclegów w Europie – dodaje.
Dla przypomnienia, wąskie klauzule najniższej ceny stosowane przez portale rezerwacyjne typu Booking.com zobowiązywały hotele do prezentowania na tych portalach swojej najniższej oferty. To oznaczało, że hotel nie mógł niższych cen na innych portalach, w tym własnej stronie internetowej. – Hotrec był zresztą pomysłodawcą inicjatywy Book direct, zachęcającej gości do bezpośredniej rezerwacji miejsc w hotelach, a nie na portalach rezerwacyjnych – przypomina Węgłowski. Stworzone w tym celu, niebiesko-biało-żółte logo przygotowane do druku w postaci znaczków, magnesów i zawieszek, obiekty mogły pobrać ze stron organizacji i zamieścić na swoich stronach i w recepcjach.
- Przynależność do Hotrecu jest dziś dla organizacji takiej jak nasza koniecznością – podsumowuje Ireneusz Węgłowski. – Dzięki temu korzystamy z ogromnego zasobu wiedzy branżowej. Będziemy coraz bardziej angażować się w działalność tej organizacji, przystępować do prac w poszczególnych jej komisjach zajmujących się zagadnieniami żywotnymi dla branży – dodaje.

Nowa kategoryzacja hoteli?

W 2009 roku siedmiu członków Hotrec-u postanowiło wprowadzić identyczne kryteria klasyfikacji obiektów hotelowych w swoich krajach. Tak powstał Hotelstars Union pod patronatem Hotrecu. Obecnie program łączy 17 krajów-członków i czterech obserwatorów, wśród których jest Polska.
Klasyfikacja Hotelstars Union liczy w sumie 270 kryteriów podzielonych na siedem grup. Wśród nich najważniejsza jest ocena pokoju – ta grupa skupia aż 55 procent wszystkich kryteriów. Bardzo ważna w tej kwalifikacji jest też grupa kryteriów poświęconych recepcji i usług (16 procent) oraz gastronomii (9 procent), wypoczynkowi (7 procent), usługom dla przemysłu spotkań (5 procent) i relacji z gośćmi (3 procent). Pozostałe kryteria stanowią 6 procent programu.
149 kryteriów dotyczących pokoju i łazienki ocenia ich wielkość, wyposażenie, oświetlenie, komfort (dźwiękoszczelność, klimatyzację) i wyposażenie (telewizor, przyłącza telekomunikacyjne, żelazko, prasa). 43 kryteria poświęcone są recepcji. Pod lupę wzięto jej pracę, usługi (przechowywanie bagażu, dowóz gości) i zasady sprzątania. Usługi dla branży spotkań oceniane są na podstawie 13 kryteriów, wśród których znajduje się m.in. możliwość organizacji bankietów oraz wymiary i wyposażenie sal konferencyjnych.
Jak oceniany jest obiekt 3-gwiazdkowy? - Choć nie ma określonej, minimalnej wielkości pokoju, to im jest on większy, tym więcej punktów można otrzymać – przekonuje prowadzący prezentację projektu na forum Tomasz Pieniążek. – Podobna zasada dotyczy łazienki, a jakość materaców i wielkość łóżek też są wysoko punktowane. Wysoką ocenę hotel może zebrać za bary i restauracje w obiekcie, basen i udogodnienia dla dzieci, duże i wysokie sale konferencyjne i windę, która choć nieobowiązkowa w obiekcie 3-gwiazdkowym, to jest bardzo premiowana. Tak samo jest z usługą zmiany pościeli na żądanie, która też nie jest wymogiem - dodaje.
System Hotelstars Union koncentruje się na jakości serwisu. Każda kategoria wymaga zebrania określonej liczny punktów z puli podstawowej i dodatkowej. Kryteria modyfikowane są co pięć lat w zależności od badań i potrzeb rynkowych, a wsparcie merytoryczne zapewniają Uniwersytet w Sankt Gallen i Szkoła Hotelarska w Lozannie.
– Zbyt wcześnie jest jeszcze, aby mówić o ewentualnym, pełnym członkostwie w Stars Union – mówi Julian Bystrzanowski, wiceprezes IGHP, oddelegowana do kontaktów z Hotrec. – Rewizja sytemu klasyfikacji obiektów jest zawsze wskazana – zauważa jednak Edyta Podkulska z hotelu Rzeszów. – Obserwujemy nie tylko w przypadku naszego kraju, że te gwiazdki bywają przyznawane nieco na wyrost. Dlatego moim zdaniem przystąpienie do Hotelstars Union byłoby dobrym wyborem – dodaje.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA