fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Spółka nie może kupować swoich udziałów

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, to nie ma znaczenia, jak wiele udziałów zostało nabytych
123RF
Jeśli prezes doprowadzi do nabycia przez spółkę z o.o. własnych udziałów, to odpowie za przestępstwo. Grozi za nie do sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Jeśli dojdzie do znacznej szkody, to prezes trafi do więzienia nawet na pięć lat.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie może obejmować lub nabywać ani przyjmować w zastaw własnych udziałów. Może to bowiem wyrządzić poważne szkody spółce, jej udziałowcom czy też kontrahentom. Nie zawsze jednak jest konieczność przestrzegania tego zakazu.

Spółka może nabywać własne udziały w drodze egzekucji na zaspokojenie roszczeń, których nie można zaspokoić z innego majątku wspólnika. Nabycie własnych udziałów możliwe jest też w celu umorzenia. W takim wypadku transakcja może prowadzić do zmiany struktury osobowej spółki, gdy zbycie udziału przez wspólnika jest utrudnione lub byłoby niekorzystne, gdyż brak potencjalnych nabywców oferujących korzystną cenę za udział.

Spółka (przejmująca) może też nabywać własne udziały w procesie fuzji, a nowo zawiązana po dokonaniu podziału.

Nabyte przez spółkę własne udziały powinny zostać zbyte w ciągu roku. Zatrzymanie ich na dłuższy okres zobowiązuje spółkę do umorzenia udziałów i obniżenia kapitału zakładowego. Takie obniżenie nie musi nastąpić, jeśli w spółce został utworzony w celu umorzenia udziałów specjalny fundusz rezerwowy. W okresie między nabyciem a zbyciem bądź umorzeniem udziały powinny zostać zaksięgowane w bilansie spółki jako osobna pozycja – pod nazwą „udziały własne do zbycia".

Złamanie zakazów nabywania przez spółkę własnych udziałów skutkuje odpowiedzialnością karną. Zgodnie z art. 588 kodeksu spółek handlowych kto, będąc członkiem zarządu albo likwidatorem, dopuszcza do nabycia przez spółkę handlową własnych udziałów lub akcji albo do brania ich w zastaw, popełnia przestępstwo. Grozi za nie kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do sześciu miesięcy.

Odpowiedzialność za takie czyny grozić może wyłącznie członkom zarządu spółki albo likwidatorom. W każdym przypadku sprawca musi działać umyślnie, czyli musi mieć zamiar popełnienia przestępstwa.

Przestępcze zachowania członka zarządu spółki lub likwidatora polegają na dopuszczeniu do nabycia przez spółkę własnych udziałów albo wzięciu ich w zastaw. Takie zabronione zachowania sprowadzają się do działania albo zaniechania, czyli nieprzeciwstawienia się przez członka zarządu albo likwidatora dokonaniu takiej transakcji przez inną osobę. Działania podejmowane przez sprawcę przestępstwa mogę polegać na samodzielnym nabyciu własnych udziałów albo na zleceniu innym osobom dokonania takich transakcji. Co ważne, w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej sprawca nie może się skutecznie powoływać na to, że walne zgromadzenie podjęło uchwałę nakazującą albo zezwalającą na nabycie własnych udziałów lub akcji przez spółkę.

Do przestępstwa dochodzi, gdy nastąpi nabycie lub wzięcie w zastaw udziałów. Samo podejmowanie działań zmierzających do dokonania takiej transakcji, gdy w rzeczywistości ona nie nastąpi, nie jest karalne. Jeśli jednak transakcja dojdzie do skutku, to nie ma znaczenia, jak wiele udziałów zostało nabytych. Do popełnienia przestępstwa dochodzi bowiem już w przypadku przeprowadzenia takiej transakcji w stosunku do choćby jednego udziału. Liczba nabytych udziałów może wpłynąć jedynie na stopień społecznej szkodliwości czynu i wysokość kary.

Dopuszczenie przez członka zarządu spółki lub jej likwidatora do nabycia przez spółkę własnych udziałów może prowadzić do wyrządzenia jej szkody, gdy przepłacono za te udziały. Jeżeli na skutek niekorzystnej transakcji spółka poniesie znaczną szkodę, przekraczającą 200 tys. zł, to członek zarządu czy likwidator może ponieść surowszą karę. Zgodnie z art. 296 § 1 k.k. kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą, m.in. spółki kapitałowej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, popełnia przestępstwo. Grozi za nie od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA