fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Preferencyjne zasady sprzedaży zielonej energii

www.sxc.hu
Już od 2016 r. najmniejsi producenci energii odnawialnej dostaną dobrą cenę za każdą kilowatogodzinę prądu. Tak będzie jednak tylko do 2035 r.

Preferencyjne zasady sprzedaży zielonej energii wytworzonej w tzw. mikroinstalacjach pozwolą rozwijać energetykę odnawialną. A fundament pod jej rozwój powstaje za sprawą ustawy o odnawianych źródłach energii, która wchodzi w życie w poniedziałek.

Już dziś osoby zainteresowane mikroinstalacjami (to takie, których moc elektryczna nie przekracza 40 kW) muszą zatroszczyć się o to, by pompę ciepła, panele słoneczne czy piec na biomasę zainstalował im wykwalifikowany w tym kierunku przedsiębiorca. Bez tego nie sprzedadzą prądu do sieci na bardzo korzystnych warunkach. Co prawda jeszcze dziś dostaną za nią 80 proc. ceny ogłoszonej przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w poprzednim roku, ale już od 2016 r. tzw. sprzedawca zobowiązany odkupi ją po cenach narzuconych przez ustawodawcę. A są one wyższe niż średnia cena sprzedaży prądu na rynku.

Wyższe ceny

Za energię wodną, wiatrową czy słoneczną z mikroinstalacji o mocy do 3 kW cena za każdą kilowatogodzinę wyniesie 0,75 zł. A w wypadku mikroinstalacji o mocy powyżej 3 kW do 10 kW ceny prądu będą nieco niższe. Jeżeli energia produkowana jest z biogazu rolniczego, cena za kWh wyniesie 0,70 zł, a jeżeli z biogazu pochodzącego z odpadów – 0,55 zł za kWh.

Za prąd z mikroelektrowni wodnej cena za każdą kWh wyniesie 0,65 zł. Tyle samo dostaną właściciele mikroinstalacji w postaci małych wiatraków oraz paneli słonecznych. I takie ceny sprzedaży prądu do sieci z mikroinstalacji będą przez 15 lat od wytworzenia energii.

– To bardzo korzystne rozwiązania, które mogą rozwinąć w Polsce energetykę odnawialną. Stworzono system wsparcia gwarantujący zwykłym Kowalskim zbyt energii po preferencyjnej cenie – ocenia Piotr Nowak, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners. Dodaje, że posiadacz mikroinstalacji nie musi uzyskiwać koncesji ani prowadzić działalności gospodarczej.

Sugeruje jednak, by nowymi rozwiązaniami interesować się już teraz, a nie dopiero wówczas, gdy energię z mikroinstalacji będzie można sprzedać na korzystnych warunkach.

– Wsparcie w postaci preferencyjnych cen sprzedaży będzie udzielane do czasu, aż łączna moc mikroinstalacji w Polsce wyniesie 900 MW – wskazuje.

Zwiększa się zainteresowanie

Zainteresowanie mikroinstalacjami w naszym kraju rośnie. Zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy dzięki nim mogą sprzedawać tę część wyprodukowanej energii, której sami nie zużyją. A zmiana przepisów sprawi, że jeszcze łatwiej będzie im zdobywać pieniądze na takie przedsięwzięcie.

– Gwarancja sprzedaży prądu po określonej cenie ułatwi choćby ocenę zdolności kredytowej – zwraca uwagę Piotr Lemberg, rzecznik Banku Ochrony Środowiska. Zaznacza, że już teraz osoby zainteresowane mikroinstalacjami mogą dzięki programom realizowanym wraz z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uzyskać kredyt na całość takiej inwestycji i dopłatę stanowiącą 40 proc. wszystkich jej kosztów.

Sprzedaż prądu na aukcjach

- Producenci energii odnawialnej w większych instalacjach niż mikroinstalacje będą mogli w dalszym ciągu otrzymywać tzw. zielone certyfikaty i je odsprzedawać dystrybutorom energii. Z tym że wartość takich dokumentów jest coraz niższa.

- Będzie też można wziąć udział w aukcjach, które będą przeprowadzane od 2016 r. Ci, którzy je wygrają, będą mieli zagwarantowaną sprzedaż prądu po cenie z aukcji przez 15 lat. Nie będą za to uzyskiwali dodatkowego wsparcia w postaci zielonych certyfikatów. Aukcje są jednak ryzykowne dla nowych inwestycji. Jeszcze przed przystąpieniem do rywalizacji inwestor poniesie określone koszty, gdyż musi mieć m.in. zatwierdzoną lokalizację przedsięwzięcia i pozwolenie na budowę. I jeśli nie wygra aukcji, to nie będzie miał gwarancji sprzedaży prądu po określonej cenie. Przez to np. zdobycie kredytu w banku na taką inwestycję będzie trudne.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA