fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Wspólna odpowiedzialność za powierzony majątek

Fotorzepa, Darek Golik
Z obciążenia za szkodę w powierzonym majątku do łącznego rozliczenia pracownik się uwolni, gdy wykaże, że szef nie zagwarantował jego właściwej ochrony.

- Prowadzę sklep, zatrudniam trzy osoby na zmianie, całkowita obsada to pięć osób. Chodzi o odpowiedzialność pracowników za towar w sklepie, w którym klienci mają do niego dostęp, sami mogą poszukać go na niektórych półkach. W sklepie są tylko kamery. W jaki sposób mogę w takiej sytuacji objąć pracowników wspólną odpowiedzialnością? Czy muszę podpisać z nimi umowę? Czy do tego potrzebne są w sklepie dodatkowe zabezpieczenia przed kradzieżą? – pyta czytelnik.

Zasady ponoszenia wspólnej odpowiedzialności w powierzonym mieniu regulują art. 125–127 k.p. Szczegółowe zaś kryteria, których występowanie warunkuje w ogóle powstanie wspólnego reżimu obciążenia pracowników, zawiera rozporządzenie Rady Ministrów z 4 października 1974 r. w sprawie wspólnej odpowiedzialności materialnej pracowników za powierzone mienie (tekst jedn. DzU z 1996 r. nr 143, poz. 663, dalej rozporządzenie z 1974 r.).

Ten system obciążenia różni się jednak od podstawowego zakresu odpowiedzialności pracowniczej. Dotyczy on tylko szkód w tzw. mieniu niepowierzonym, gdy straty te powstały wskutek nieprawidłowego wykonywania pracy przez etatowca.

Jakie warunki

W interesie czytelnika jest zatem zawarcie z trzema pracownikami umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone. Aby prawidłowo to zrobić, przede wszystkim należy skutecznie powierzyć etatowcom towary w sklepie. Do tego zaś niezbędne jest zachowanie następujących warunków:

- każdy pracownik musi na piśmie zgodzić się na powierzenie mu mienia z obowiązkiem wyliczenia się (podpisanie umowy, której stronami są pracodawca i etatowcy mający dostęp do powierzonego towaru),

- mienie musi być wydane pracownikom (łącznie) w sposób umożliwiający im sprawdzenie jego ilości i jakości,

- pracownicy muszą objąć mienie w posiadanie umożliwiające sprawowanie nad nim faktycznej pieczy. Dodatkowo w umowie trzeba określić, w jakich częściach (np. procentowo lub kwotowo) pracownicy będą odpowiadać za szkodę w tym mieniu (warunek niezbędny).

Ponadto towar wydaje się pracownikom w taki sposób, aby mogli go zwrócić lub wyliczyć się z niego, np. mienie przejmuje się protokołem zdawczo-odbiorczym czy po przeprowadzeniu remanentu. Przy tej czynności muszą być obecni wszyscy objęci odpowiedzialnością.

Dla pracodawcy wielką zaletą takiej umowy jest to, że w razie pojawienia się szkody (niedoboru) w powierzonym towarze przyjmuje się tzw. domniemanie prawne winy pracowników. Ci mogą się uwolnić od odpowiedzialności dopiero wtedy, gdy wykażą, że do szkody doszło z przyczyn od nich niezależnych. Okolicznością zwalniającą etatowca z obciążenia za szkodę w powierzonym majątku jest np. to, że szef nie zagwarantował warunków umożliwiających jego ochronę. Ale nawet takie uchybienie nie powoduje w każdym przypadku, że szkoda nie powstała z winy pracowników. Jeżeli pracodawca nie zapewnił warunków umożliwiających ochronę powierzonych dóbr, na niego zostaje przerzucony ciężar dowodu, że w konkretnym przypadku szkoda i tak powstała z winy pracownika.

Kluczowe dla interesu zatrudniającego jest więc stworzenie warunków umożliwiających ochronę powierzonego mienia. Dlatego lepiej, żeby czytelnik zastosował w sklepie monitoring lub zapewnił ochronę. Może do tego upoważnić jednego z pracowników. Dopiero użycie takich nadzwyczajnych środków uniemożliwi podnoszenie zarzutów o braku ochrony towaru.

Jeżeli natomiast do szkody przyczynił się pracodawca (lecz nie był wyłącznie odpowiedzialny), etatowiec uwolni się od obciążenia jedynie częściowo, tj. proporcjonalnie do stopnia przyczynienia się szefa.

Lżej w trudnym otoczeniu

Niezależnie od tego § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 10 października 1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (tekst jedn. DzU z 1996 r. nr 143, poz. 662) złagodził ponoszenie obciążenia za mienie powierzone. Odszkodowanie może być obniżone, gdy sprawowanie nadzoru nad mieniem jest utrudnione. Szczególnie, gdy znajduje się ono w pomieszczeniach, do których ze względu na potrzeby obsługi konsumentów mają dostęp też inne osoby, a zwłaszcza w placówkach handlowych, gdzie nabywcy mają swobodny dostęp do towarów, oraz gdy przyjmowanie towarów odbywa się bez przerywania obsługi klientów.

— Marcin Nagórek , radca prawny

Kiedy nowa umowa

Każda zmiana w składzie pracowników objętych wspólną odpowiedzialnością wymaga nowej umowy o wspólnym obciążeniu. Niezawarcie jej uchyla odpowiedzialność wszystkich, którzy podpisywali umowę – tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 12 listopada 2003 r. (I PK 551/02).

W umowie trzeba także ustalić okres, w ciągu którego nieobecność pracownika w pracy nie wpływa na zakres odpowiedzialności materialnej zarówno tego etatowca, jak i pozostałych ponoszących z nim wspólną odpowiedzialność za powierzone mienie (zwyczajowo jest to 14 dni).

Ponadto gdy pracownik wykaże, że szkodę spowodował wyłącznie współodpowiedzialny kolega i nie mógł jej zapobiec, może żądać wyłączenia wobec siebie odpowiedzialności albo jej ograniczenia (wyrok SN z 5 stycznia 1970 r., I PR 91/69).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA