Czy Polacy wrócą do Tunezji

Niemcy, Brytyjczycy i Francuzi znacznie spokojniej zareagowali na wydarzenia w Tunezji.
Fotorzepa/Michał Warda
Polskie biura podróży bardzo szybko reagują na wieści o niebezpieczeństwie w kurortach.

Po zamachu terrorystycznym 18 marca w muzeum w stolicy Tunezji wszystkie polskie biura podróży wycofały na miesiąc, dwa ofertę wyjazdów do tego kraju. Część klientów biur podróży, która zrezygnowała z wyjazdu do Tunezji, wybrała na przykład Egipt, chociaż jest tam drożej, a rekomendacja polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych jest taka sama: „nie podróżuj".

– Ogólnie liczba odwołanych przyjazdów turystycznych do naszego kraju jest naprawdę znikoma – mówi Wajdi Sghiri, sekretarz generalny Tunezyjskiej Federacji Hotelowej. – Tylko Polacy zdecydowali się na ewakuowanie swoich obywateli – dodaje.

Nie ukrywa, że ostro negocjuje z polskimi biurami i naciska na jak najszybszy powrót naszych turystów do Tunezji.

Reakcje w Europie

W Wielkiej Brytanii biura podróży Thomson i First Choice odwołały wycieczki tylko na pierwsze dwa tygodnie po zamachu i już wyjazdy do Tunezji sprzedają w pełnej ofercie. Można negocjować ceny, bo w tym czasie funt się ...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL