fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Szukają zabójcy 15-letniej Wiktorii

Fotorzepa
Bliscy, wynajęty detektyw i policja są zgodni: nastolatkę z Krapkowic na Opolszczyźnie zabił ktoś, kto ją znał. Nie jest wykluczone, że wcześniej ją zgwałcił.

- Biegły nie dostrzegł na ciele dziewczyny takich obrażeń, ale zwłoki były w stanie rozkładu. Za tym, że mogła być zgwałcona świadczą ściągnięte spodnie i bielizna. Miała je opuszczone do kolan – mówi nam jeden ze śledczych, który pracuje nad sprawą.

Choć już kilka dni temu przeprowadzono sekcję zwłok dziewczyny to nadal nie jest znana przyczyna śmierci nastolatki. – Biegły nie wypowiedział się nam jednoznacznie na ten temat. Czekamy na pełne wyniki sekcji – dodaje nasz rozmówca.

15-letnia Wiktoria uczennica gimnazjum nr 2 w Krapkowicach zaginęła trzy tygodnie temu, gdy odprowadzała koleżankę na pociąg. Dziewczyna wracała do domu pieszo z Gogolina w kierunku osiedla XXX-lecia w Krapkowicach, gdzie mieszkała.

Do domu jednak nie wróciła. Do jednej z koleżanek miała wysłać SMS-a o treści „On za mną idzie". W poszukiwania dziewczyny włączyła się nie tylko policja, ale też znajomi i mieszkańcy Krapkowic. Nie wierzyli, że dziewczyna mogła uciec z domu, co miała sugerować policja.

Ciało znaleziono w środę 18 marca po południu w przepompowni za osiedlem XXX-lecia w Otmęcie, przy autostradzie A4. Badania DNA potwierdziły, że to Wiktoria.

Dlaczego wcześniej na zwłoki nie natrafiała policja, która prowadziła szerokie działania poszukiwawcze? – Teren gdzie ukryto ciało był zamknięty na kłódkę. W pierwszej chwili nikomu nawet do głowy nie przyszło, by tam także szukać – tłumaczy jeden z policjantów.

Jest pewien, że osoba, która tam ukryła zwłoki musiała dobrze znać okolicę. - To jeden z dowodów na to, że dziewczynę zamordował ktoś, kto ją znał - dodaje nasz rozmówca.

Taką tezę już kilka dni temu postawił wynajęty przez rodzinę detektyw Krzysztof Rutkowski, wynajęty przez rodziców dziewczyny. On nawet wskazał policji dwóch mężczyzn, którzy się mogli być sprawcami zabójstwa.

Jeden z nich to znajomy nastolatki, ale on ma alibi na czas, gdy doszło do zbrodni. Drugą  jest młody mężczyzna, który cierpi na zaburzenia psychiczne. W Internecie namawiał do gwałtów. Jednak policja nie znalazła dowodu, na to by to on był sprawcą. W tej chwili przebywa w szpitalu zamkniętym.

Matka dziewczyny też publicznie stwierdziła, że jej córkę zamordował ktoś kto znał Wiktorię. - To nie była przypadkowa osoba, to był ktoś kto znał córkę, kto znał teren. Ja podejrzewam wszystkich – mówiła kobieta. Dodała, że osoba, która to zrobiła nie jest człowiekiem, a potworem.

W piątek odbył się pogrzeb zamordowanej nastolatki. Dziewczyna spoczęła w rodzinnych stronach matki w Biskupcu Pomorskim, dzień wcześniej pożegnali ją koledzy, znajomi i mieszkańcy Krapkowic.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA