fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Staniszkis: Kaczyński ma wokół siebie roboty

Fotorzepa/Dominik Pisarek
Jadwiga Staniszkis, socjolog. Bardziej od zagrożenia zewnętrznego martwi mnie miałkość i jałowość naszej kampanii prezydenckiej. Jej uczestnicy nie prezentują się jak ludzie zdolni do stawiania czoła wyzwaniom dzisiejszego świata.

Rz: Przez tydzień świat żył nerwowymi spekulacjami na temat tajemniczego zniknięcia Władimira Putina. Dlaczego wszystkich tak bardzo ekscytował fakt, że prezydent Rosji przez kilka dni nie pokazywał się publicznie?

Jadwiga Staniszkis:
Bo nie wiedzieliśmy, czy to był cichy pucz, czy może rozpoznanie przez Putina powagi sytuacji i próba wywikłania się z konfliktu z NATO i Unią Europejską. Sytuacja Rosji jest bardzo złożona. To państwo zawsze było zafiksowane na konieczności posiadania strefy buforowej wokół swoich granic. Chodzi o kraje sympatyzujące z Rosją lub jej podporządkowane, przez których terytorium można by szybko przerzucić wojska. Zwrot Ukrainy ku Unii Europejskiej i NATO pozbawił Rosję tej strefy, stąd uwikłanie się w wojnę w Doniecku. Ale trzeba też pamiętać, że Putin jeszcze w latach 90. stworzył zdecentralizowane okręgi wojskowe cieszące się dużą autonomią. Prawdopodobnie to właśnie lokalni politycy podsycają konflikt w Doniecku, bo przy okazji przejmują ogromn...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA