fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Zmiana zasad uiszczania składek na Fundusz Pracy

Najniższa miesięczna składka na FP to 42,80 złotego
Rzeczpospolita, Marta Bogacz
Mimo braku nowelizacji przepisów o składkach na FP ZUS zmienił zasady ich uiszczania. W kwietniu oczekuje wpłat za marzec od osób fizycznych, które zatrudniają zleceniobiorców. Resort pracy uważa, że obowiązek opłat dotyczy tylko zleceniodawców prowadzących działalność gospodarczą.

Zgodnie z komunikatem ZUS, który ukazał się na stronie internetowej ubezpieczyciela w piątek 13 marca br., „płatnicy składek będący osobami fizycznymi niezatrudniającymi ani jednego pracownika zobowiązani są opłacać składki na Fundusz Pracy za osoby zatrudniane na podstawie umów cywilnoprawnych. Składki za wskazane osoby powinny być opłacane, począwszy od składek za marzec 2015 r.". Do tej pory organ rentowy nie żądał opłat na FP od zleceń realizowanych na rzecz podmiotu, który nie miał statusu pracodawcy.

Komunikat ten okazał się puszką Pandory. Potwierdził nasze diagnozy co do łatwości, z jaką ZUS diametralnie zmienia wytyczne dla płatników. Nie powinno być tak, aby organ publiczny zmieniał interpretację dotyczącą spełniania daniny publicznoprawnej przez płatnika czy podatnika bez uzasadnionego powodu. Może nim być zmiana stanu prawnego czy wiążący organ werdykt sądu, np. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego bądź uchwała Sądu Najwyższego mająca status zasady prawnej. Ale jeśli zmiana dotycząca zasad uiszczania składek nie ma swego prawnego, obiektywnego uzasadnienia, to coś jest nie tak.

O problemie pisaliśmy w poniedziałek, 16 marca, w artykule „ZUS uderza w zlecenia". Organ rentowy, przekazując nowe wytyczne płatnikom, twierdzi, że to skutek ministerialnej zmiany interpretacji przepisów. Resort pracy stanowczo temu zaprzecza i utrzymuje, że jego stanowisko w tym zakresie jest niezmienne od lat.

W wyjaśnieniach przysłanych do redakcji 17 marca br. (>zobacz pismo MPiPS) resort twierdzi, że osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, które nie zatrudniają pracowników, to jednostki organizacyjne w rozumieniu art. 104 ust. 1 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz art. 4 pkt 2 lit. a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Dlatego mają obowiązek opłacania składek na FP za osoby wykonujące na ich rzecz umowy-zlecenia.

Zdaniem resortu „nieuprawnione jest zatem wskazywanie przez ZUS jakiejkolwiek daty granicznej, od której obowiązywać ma interpretacja dotycząca obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy przez osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, niezatrudniające pracowników, za osoby wykonujące na ich rzecz umowy-zlecenia. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej niezwłocznie wystąpi do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z żądaniem sprostowania przedmiotowej informacji".

W chwili oddawania materiału do druku urzędy były w trakcie uzgodnień wspólnego stanowiska w tej sprawie. Nie ulega jednak wątpliwości, że płatnicy prowadzący działalność gospodarczą i tak będą musieli zapłacić składki FP od każdego zlecenia, które podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych. W praktyce oznacza to, że z kieszeni każdego przedsiębiorcy – niezależnie od tego, czy ma status pracodawcy – popłynie składka na FP od kontraktu z wynagrodzeniem wynoszącym w przeliczeniu na miesiąc przynajmniej minimum płacowe. W 2015 r. jest to 1750 zł. Oczywiście pod warunkiem, że zlecenie podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych. Tak jest na pewno, gdy kontrakt jest samodzielny, a więc gdy:

- stanowi jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych, albo

- zleceniobiorca z innego tytułu rodzącego obowiązek składkowy zarabia poniżej minimalnej płacy krajowej.

Dla zobowiązanych do wnoszenia tych opłat nie ma większego znaczenia, który urząd ma rację w tym sporze. Liczy się tylko to, czy i od kiedy trzeba płacić składki na FP. Istotne jest także, czy można mieć zaufanie do organu publicznego, który jak chorągiewka na wietrze zmienia zasady w rozliczeniach bez twardej podstawy prawnej. Tego typu interpretacyjne roszady nie budują zaufania obywatela do organu państwa.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA