fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł Obronny

Boeing chce sprzedać swe myśliwce Malezji

Boeing prowadzi rozmowy z Malezją o sprzedaży 18 myśliwców F/A-18 i ma nadzieję, że kontrakt zwiększy szanse tego programu.
Bloomberg
Boeing prowadzi rozmowy z Malezją o sprzedaży 18 myśliwców F/A-18 i ma nadzieję, że kontrakt zwiększy szanse tego programu.

Władze w Kuala Lumpur oceniają samolot amerykański, ale także Rafale Dassaulta, Gripena Saaba i Typhoona europejskiego konsorcjum Eurofighter, bo chcą wymienić starzejącą się flotę rosyjskich MiG-29. Początkowo Malezja miała dokonać wyboru i zakupu do końca bieżącego roku, ale niedawne problemy fiskalne z powodu spadku cen ropy i innych surowców strategicznych oznaczają, że pewnie dojdzie do opóźnień w zamówieniu.

- Ze względu na obecną sytuację gospodarczą nie bylibyśmy zaskoczeni, gdyby doszło do dalszego opóźnienia zakupu. Prowadzimy jednak aktywny dialog z klientem - powiedział wiceprezes Boeinga ds. międzynarodowej sprzedaży F/A-18, Howard Berry, na marginesie konferencji lotniczej w Langkawi.

W lutym francuski Dassault ogłosił, że prowadzi rozmowy o dostawach do Malezji 16 myśliwców wielozadaniowych.

Generał malezyjskiego lotnictwa wojskowego, Roslan bin Saad wyjaśnił, że brane są pod uwagę wszystkie opcje jako zastępstwo dla Mig-29.

- Kiedy myśliwce osiągają pewien wiek, to jest normalne szukanie zastępstwa. Rozmawiamy o tym, czy mamy nadal eksploatować te samoloty czy nie. Nie ma niczego definitywnego, ale najważniejszym kryterium jest dostępność - wyjaśnił.

Niedawny spadek cen ropy naftowej doprowadził do utraty wartości malezyjskiego ringgita i osłabił gospodarczo tego eksportera netto ropy.

Zachodnie firmy produkujące sprzęt wojskowy szukają możliwości sprzedaży zagranicą, aby zapobiec zatrzymaniu taśm produkcyjnych, bo w ich krajach rządy tną budżety na obronę. Boeing szuka nabywców na swe F/A-18, ale w kilku krajach ma konkurentów. Przy zastoju na amerykańskim rynku nabrały znaczenia kontrakty w innych krajach. Mała liczba zamówień może skłonić go do zaprzestania produkcji tego myśliwca.

- Nie ma tak dużej liczby potencjalnych kontraktów na nowe myśliwce, więc nawet tak nieduże zamówienia jak Malezji i Indonezji są dla nas bardzo ważne - stwierdził wiceprezes działu wojskowego Boeinga na Azję Wschodnią i Pacyfik, James Armington.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA