Radzimy sobie bez Rosji

Polscy producenci, nie oglądając się na kaprysy Rosji, szukają nowych rynków zbytu.
Bloomberg
Firmy zwiększają eksport na przekór embargu Moskwy. Stawiają na Afrykę i Azję.

Polscy producenci, nie oglądając się na kaprysy Rosji, szukają nowych rynków zbytu. W dłuższej perspektywie może nam to wyjść na dobre. Nie będziemy zależeć od widzimisię Kremla, ważna będzie jakość i konkurencyjność naszych produktów.

Ten rok może być rekordowy dla eksportu polskiej żywności do Afryki. – Jego wartość może przekroczyć miliard euro – ocenia Michał Koleśnikow, ekonomista Banku BGŻ.

Już w ubiegłym roku eksporterzy udowodnili, że świetnie tam sobie radzą. Sprzedaliśmy produkty spożywcze za ponad 670 mln euro, w 2013 r. było to 355 mln.

Kraje Czarnego Lądu kupują od nas dużo zbóż, głównie pszenicy. Dzięki niej w 2014 r. – z dynamiką sięgającą 460 proc. – Maroko zajęło pierwsze miejsce wśród krajów, w których eksport naszej żywności rósł najszybciej. Do Afryki trafia coraz więcej przetworów z mleka i mięso, głównie drób, których od siedmiu miesięcy nie kupuje Moskwa.

Nasze firmy zdobywają też Azję....

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL