Zabójstwo Niemcowa

Ziobro ostro skrytykowany za wykorzystanie śmierci Niemcowa do politycznej walki

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa, Piotr Guzik
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został ostro skrytykowany w porannej audycji Radia Zet za wykorzystywanie śmierci Borysa Niemcowa do bieżącej walki politycznej w kraju.

Zamiast odnieść się do morderstwa Niemcowa Zbigniew Ziobro w „7 Dniu Tygodnia" zaczął krytykować PO i prezydenta Komorowskiego, którzy „przychylnie witali pana Ławrowa, który spotykał się z polskimi ambasadorami".

- W obliczu tragedii przypominać Ławrowa? Jesteśmy w 2015 roku, a pan mówi o tym, co było kilka lat temu – zareagowała Monika Olejnik. Ziobro odpowiedział jednak, że prawica i PiS już dawno „stawiały właściwe diagnozy" w sprawie Rosji. – Polska nie dawałaby sygnałów, że Rosja jest cool. Rosję trzeba traktować jak należy – mówił były minister sprawiedliwości.

Rozenek: Nie hodujmy rusofobii

- Tak nie można. Nie można wykorzystywać tej zbrodni w celach politycznych. To jest podłe i niegodne. Rozumiem, że wy wszystko musicie sprowadzić do walki politycznej na polskim poletku, ale zdarzyło się coś strasznego i proszę o nie mieszanie tego z polską polityką – mówił Rozenek.

Polityk Twojego Ruchu ocenił, że „władza w Rosji się zdegenerowała i jest niebezpieczna dla całego świata". Przypomniał sprawę okrętu „Kursk", aresztowanie statku Greenpeace i sprawę piosenkarek z grupy Pussy Riot. – Chcę jednak podkreślić, że co innego Putin, a co innego Rosjanie. Nie hodujmy rusofobii, bo Rosjanie to jest fajny, ciepły naród – mówił Roznek.

Antoniszyn-Klik do Ziobry: Tańczy pan taniec chocholi na pogrzebie Niemcowa

Jeszcze ostrzej na słowa Ziobry zareagowała reprezentantka PSL, Ilona Antoniszyn-Klik. – Wykorzystuje pan to instrumentalnie, jak zawsze, wszystko, żeby zaatakować prezydenta Komorowskiego i rząd, co jest niedopuszczalne. Tańczy pan jakiś taniec chocholi na pogrzebie byłego wicepremiera Rosji, a teraz należałoby zewrzeć szyki i pokazać, że potrafimy odpowiadać na takie wydarzenia w sposób zrównoważony, wyważony, wspólnie z Europą – mówiła wiceminister gospodarki.

Czarnecki i Gawkowski: Władza nie panuje nad krajem

Ryszard Czarnecki z PiS ocenił, że zamordowanie Borysa Niemcowa „pokazuje, że albo sytuacja w Rosji wymyka się spod kontroli, albo Putin tak przestraszył się Majdanu, że jego ludzie posuwają się do takich metod". – Obojętnie, czy to jest działanie władz, czy coś, co się wymyka władzom spod kontroli, oznacza, że Rosja jest groźnym krajem – mówił wiceprzewodniczący PE.

Podobne wątpliwości co do przyczyn śmierci Niemcowa przedstawił Krzysztof Gawkowski z SLD. – Na Kremlu został zamordowany proeuropejski obraz Rosji. Nie wiem, czy Putinowi zależało na zamordowaniu Niemcowa, czy to są siły, które są przeciwko, ale zgadzam się z Ryszardem Czarneckim, że władza w Rosji nie panuje nad tym, co się dzieje na jej terytorium – mówił sekretarz generalny Sojuszu.

Nałęcz: Rosja ma długą tradycję mordów politycznych

– Tradycja mordów politycznych w Rosji jest bardzo długa. Celował w tym idol prezydenta Putina, czyli Józef Stalin. Z perspektywy czasu wiemy o tym praktycznie wszystko – przypomniał doradca Bronisława Komorowskiego.

Podkreślił, że prezydent złożył kondolencje rodzinie. – Trzeba być solidarnym z Rosjanami i wspierać tych, którzy mimo terroru trwają przy ideałach demokratycznych. Nie ma innej drogi – mówił Nałęcz.

Borys Niemcow został zamordowany w piątek wieczorem na Dużym Moście Moskworeckim, przylegającym do Wasiliewskiego Spusku, będącego przedłużeniem Placu Czerwonego. Do Niemcowa oddano co najmniej siedem strzałów z przejeżdżającego samochodu. Polityk został trafiony czterema pociskami. Strzelano do niego w plecy. Sprawców nie schwytano.

Źródło: Radio Zet

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL