Sądownictwo

Zagadkowe samobójstwa porywaczy Olewnika

Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj
W areszcie śledczym w Płocku powiesił się 52-letni Sławomir Kościuk, skazany na dożywotnie więzienie za udział w porwaniu i zabójstwie Krzysztofa Olewnika. Rok temu w niejasnych okolicznościach powiesił się inny oskarżony. Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS) proponuje powołanie komisji śledczej.
Kościuk podczas śledztwa i procesu ujawniał wiele szczegółów zbrodni.
Skazany siedział pojedynczej celi. Powiesił się między godziną 21:35 a 22:00 na prześcieradle na kracie koszowej w tak zwanym kąciku sanitarnym (gdzie nie do końca dociera nadzór kamery, by zapewnić minimum intymności). Śledztwo w sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Płocku. Decyzja o terminie sekcji zwłok, która ustali przyczyny zgonu, ma zapaść w poniedziałek.
Kościuk nie zostawił prawdopodobnie żadnego listu pożegnalnego. Wcześniej, zgodnie z procedurą, był konsultowany psychologicznie. To już druga tajemnicza śmierć oskarżonego w tej sprawie. Wcześniej w areszcie w Olsztynie powiesił się Wojciech Franiewski, domniemany przywódca grupy, która uprowadziła i zabiła Olewnika. Jak ustalili dziennikarze "Superwizjera" TVN, w celi Franiewskiego nie działał monitoring; kamera przestała pracować na dzień przed samobójstwem więźnia. Doniesieniom tym zaprzecza Luiza Sałapa, rzeczniczka więziennictwa. Potwierdza natomiast inną informację dziennikarzy: że w chwili śmierci Franiewski był pod wpływem narkotyków i alkoholu. - Ani policja, ani CBŚ, nie stosuje w trakcie przesłuchań ani alkoholu, ani narkotyków. Oddawaliśmy trzeźwego człowieka do więzienia - zapewnił rzecznik komendanta głównego policji, Mariusz Sokołowski. "Szczegółowo wyjaśnić należy okoliczności samobójczej śmierci obu morderców, do których doszło w areszcie śledczym i więzieniu. (...) Te samobójstwa mają charakter szczególny, po pierwsze z uwagi na fakt, że rodzina uważa, iż zleceniodawcy tej okrutnej zbrodni dalej mogą pozostawać na wolności. Ponadto w trakcie postępowania ujawnione zostały związki świata przestępczego z lokalnym środowiskiem SLD" - pisze były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS) w oświadczeniu. "Cała ta sprawa daje moim zdaniem podstawy do powołania komisji śledczej" - dodaje.
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL