Polityka

Lepper i Jurek chcą do Senatu

Fotorzepa, Darek Golik
Działacze Samoobrony nie wykluczają, że do walki o mandat może się włączyć ich lider
Podkarpacie przeżyje niedługo najazd polityków. W związku z wyborami uzupełniającymi do Senatu (po śmierci senatora Andrzeja Mazurkiewicza) o mandat może się ubiegać nawet kilkanaście osób.
Jako pierwszy zgłosił się były poseł Samoobrony detektyw Krzysztof Rutkowski. Kolejnym oficjalnym kandydatem jest były wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski z Ligi Polskich Rodzin. – Myślę, że mam spore szanse na zwycięstwo, zważywszy na atmosferę, jaka się wytworzyła przy okazji ratyfikacji traktatu lizbońskiego – mówi „Rz”. Samoobronę może reprezentować lider tej partii Andrzej Lepper. – Jeszcze nie zapadła decyzja. Wszystko zależy od tego, czy lokalni działacze będą chcieli – podkreśla w rozmowie z „Rz” Lepper.
Działacze partii nie mają nic przeciwko tej kandydaturze. – Nie zaprzeczam – odpowiada Kazimierz Rochecki, p.o. przewodniczącego Rady Wojewódzkiej Samoobrony na Podkarpaciu, pytany, czy to Lepper będzie kandydatem partii. Jeszcze nie zapadła decyzja. Wszystko zależy od tego, czy lokalni działacze będą chcieli, żebym kandydowałAndrzej Lepper lider Samoobrony Najprawdopodobniej były wicepremier swoją decyzję ogłosi w sobotę na konferencji prasowej w Rzeszowie. O jego zamiarach może świadczyć dwudniowy program spotkań z mieszkańcami w okręgu krośnieńsko-przemyskim, gdzie odbędą się wybory. Do kandydowania przymierza się też były marszałek Sejmu Marek Jurek, lider Prawicy Rzeczypospolitej. Kilka dni temu w Rzeszowie powiedział, że nie podjął jeszcze decyzji. Nieoficjalnie przedstawiciele PR prowadzą rozmowy o stworzeniu szerszego prawicowego bloku. Może być z tym problem, bo LPR ma już kandydata. A na poparcie PiS nie ma co liczyć. – Wystawimy kandydata, który będzie reprezentował PiS i szeroki ruch prawicowy, a do tego ruchu Marek Jurek nie należy – mówi Marek Kuchciński (PiS). Partia namawia do kandydowania posła Stanisława Zająca, który w kolejnych wyborach uzyskiwał bardzo dobry wynik. Mieszkający w Jaśle były wicemarszałek Sejmu nie podjął decyzji i niechętnie rezygnowałby z mandatu poselskiego. – Naszym kandydatem będzie Ryszard Pacławski lub Lucjan Kuźniar – zapowiedział w piątek w Rzeszowie szef podkarpackich ludowców Jan Bury.Pacławski, były wiceprezes TVP za czasów Roberta Kwiatkowskiego, pochodzi z Sanoka i w ostatnich wyborach był kandydatem ludowców do Senatu. Kuźniar jest przedsiębiorcą. PSL chce zaistnieć w wyborach i nie przyjmuje propozycji PO, by wystawić wspólnego kandydata. PO, która w ostatnich wyborach na Podkarpaciu uzyskała najgorszy wynik w kraju, ma zgłosić Macieja Lewickiego, radnego wojewódzkiego z Przemyśla. SLD zgłosi kandydata w poniedziałek. – Nie będzie to już Grzegorz Lato – mówi działacz Sojuszu z Rzeszowa. Lato był już senatorem. Swojego kandydata zamierza też wystawić Partia Demokratyczna. Niedawna śmierć senatora PiS Andrzeja Mazurkiewicza sprawiła, że konieczne jest przeprowadzenie wyborów uzupełniających do Senatu na Podkarpaciu. Ich termin nie został jeszcze wyznaczony. Mandat senatora może wygasnąć także z powodu utraty przez niego prawa wybieralności, pozbawienia mandatu prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu, zrzeczenia się mandatu, zajmowania w dniu wyborów stanowiska lub funkcji, których nie można łączyć z mandatem senatora, powołania podczas kadencji na stanowisko, którego nie można łączyć z mandatem senatora (np. wójta lub wybór do europarlamentu). Wygaśnięcie mandatu senatora stwierdza marszałek Senatu. Postanowienie to powinno być ogłoszone w Monitorze Polskim. Potem w ciągu trzech miesięcy muszą się odbyć wybory. js
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL